czwartek, 3 grudnia 2015

"Głos" - Anne Bishop


  To nie będzie typowa recenzja.  Raczej określiłabym to opinią. Książka sobie liczy ok. 100 stron, tak więc trudno będzie mi napisać recenzję, nie zdradzając szczegółów.

Opis:
W małej wiosce opodal miasta Wizja ludzie nie znają smutku ani rozpaczy. Ale ta na pozór idylliczna społeczność skrywa okropną tajemnicę. W dzieciństwie Nalah nie rozumiała, dlaczego zawsze gdy jest smutna, rodzice każą jej zanosić ciastka niemej dziewczynce nazywanej Głosem. Wiedziała tylko, że potem smutki znikają. Dopiero kiedy dorosła, odkryła mroczną prawdę, a wtedy zapragnęła uciec z wioski, która stała się dla niej więzieniem. Jednak dopiero po wizycie w Wizji, gdzie trafiła do Świątyni Smutku, pojęła, co musi uczynić, by w pełni odzyskać wolność…


     Ta opowiadanie jest trochę inne, niż wcześniejsze powieści z cyklu Efemera. To Nie znaczy, że jest gorsze. Powiedziałabym, że wręcz przeciwnie. "Głos" praktycznie w żaden sposób nie nawiązuje do poprzednich części cyklu. Raczej jest wprowadzeniem do kolejnej. I to bardzo udanym wprowadzeniem. Przypuszczam, że można by było z tego zrobić oddzielną serię, której początkiem byłoby to opowiadanie. Ale czy moje dywagacje są prawdziwe to się okaże, jak przeczytam "Most marzeń" - ostatnią część serii. 

    Narratorem w opowiadaniu "Głos" jest młoda Nalah, mieszkająca w Wizji. Od malutkiego nauczona jest, że gdy tylko trapią ją jakieś smutki, troski, dziewczyna ma upiec ciasteczko i zanieść  niemej dziewczynie, którą nazywają Głosem. Kiedy dziewczyna zjada ciastko, smutki znikają. Pewnego razu Nalah przypadkiem zwraca uwagę na blizny Głosu. Wtedy zaczyna do niej docierać, że coś jest nie w porządku. 

    Opowiadanie porusza bardzo trudne tematy - czy można poświęcić jedną osobę dla dobra ogółu? Czy szczęśliwe życie większości może być okupione cierpieniem jednej osoby? I dlaczego akurat tej? Co ona zawiniła, że musi przechodzić katusze, aby reszcie żyło się lepiej? Czy to jest sprawiedliwe? Czasami bezduszne i egoistyczne postępowanie ludzi może doprowadzić do tragedii. Tak mogłoby być w przypadku Nalah i Głosu.. 

Krótko mówiąc - gorąco polecam!

“Nazywali ją Głosem, ponieważ go nie miała.”

Tytuł: "Głos"
Autor: Anne Bishop
Wydawca: Initium
Cykl: Efemera część 2.5
Rok: 2013
Ocena:  8/10
Głos [Anne Bishop]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE




3 komentarze:

Wioleta Sadowska (awiola) on 3 grudnia 2015 13:56 pisze...

Polecę mojej siostrze. To jej klimaty.

Aleja Czytelnika on 3 grudnia 2015 22:50 pisze...

Brzmi ciekawie, więc bardzo chętnie sięgnę po tę książkę ;)

Gosia B on 7 grudnia 2015 19:10 pisze...

Bardzo, bardzo mi się podobała ta opowiastka.

Prześlij komentarz

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. :-)

 

Copyright © 2008 Green Scrapbook Diary Designed by SimplyWP | Made free by Scrapbooking Software | Bloggerized by Ipiet Notez