Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Jaguar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Jaguar. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 września 2016

Cykl Selekcja - Keira Cass "Następczyni", "Korona"


  Od przeczytania dwóch ostatnich części Rywalek minęło sporo czasu. Już miałam zrezygnować z recenzji tychże, ale stwierdziłam, że skoro mam wenę, to mimo wszystko skrobnę kilka zdań na temat tych książek. 
     W "Następczyni" poznajemy Eadlyn, córkę Maxona i Americi (tu już musiałam się zastanowić, jak miała na imię bohaterka trzech pierwszych tomów). To właśnie ona - jako pierworodna -  ma zasiąść na tronie, przejmując rządy ojca. Cóż, wszystko można o niej powiedzieć, ale na pewno nie to, że jest wrażliwa i sympatyczna. Eadlyn to zarozumiała i strasznie poważna dziewczyna, której jedynym zadaniem jest rządzenie. Do tego jest przygotowana od najmłodszych lat. Jednak to nie usprawiedliwia jej zachowania i traktowania innych ludzi. 
       Aby poprawić nastroje, panujące w kraju król Maxon postanawia zorganizować Eliminacje dla swojej córki Eadlyn. Dziewczyna z poczucia obowiązku zgadza się na to, jednak nie sądzi, że dzięki temu szaleńczo się zakocha. Bierze udział w Eliminacjach tylko na prośbę rodziców. W końcu to dla dobra całego królestwa. 
      Nie będę bardziej przybliżać fabuły, ponieważ jest ona bardzo podobna do pierwszych części serii. Z tą różnicą, że tutaj panowie walczą o rękę księżniczki. Przy Eadlyn,  America to była uosobienie wrażliwości i skromności. Ta dziewczyna od początku działała mi na nerwy. Jej charakterek pozostawia wiele do życzenia. Nie cierpię osób, które mają tak wielkie klapki na oczach. Na szczęście bohaterka w kolejnej części ewoluuje i jej postać zaczyna być znośna. Za to postacie męskie już były o wiele ciekawsze. Co prawda od razu odkryłam, jak to się wszystko skończy, niemniej przyjemnie było poznawać kolejnych kandydatów. 
       Dwie ostatnie części cyklu Selekcja na pewno spodobają się osobom, które z zapartym tchem śledziły losy Americi i Maxona. Przyznam szczerze, że czytało się te powieści dość przyjemnie, ale bez żadnego łał. Ot taki fajny zapychacz i odmóżdżacz. Z resztą nie ma co się spodziewać nie wiadomo czego  po powieści dla młodzieży. :-) Aczkolwiek ta seria ma swój oryginalny i niepowtarzalny klimat. Czy wrócę kiedyś do niej? Raczej nie. Ale nie żałuję że sięgnęłam po ten cykl. 


Tytuł:  "Następczyni"
Autor: Kiera Cass
Seria: Selekcja Część 4
Wydawca:  Jaguar
Rok: 2015
Ocena:  6/10 - Warto zajrzeć. Jeśli podobały Ci się poprzednie części.
Następczyni [Kiera Cass]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Tytuł:  "Korona"
Autor: Kiera Cass
Seria: Selekcja Część 5
Wydawca: Jaguar
Rok: 2016
Ocena:  7/10
Rywalki 5. Korona [Kiera Cass]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

piątek, 13 maja 2016

Cykl Selekcja - Kiera Cass ("Rywalki, "Elita", "Jedyna")


        Cykl Selekcja Keiry Cass ma swoje fanki na całym świecie. Od dłuższego czasu robiłam podchody do tej serii, aż w końcu się udało. Wiedziałam, że jest to powieść typowo dla nastolatek, więc nie spodziewałam się cudów. Dzięki temu jestem mile zaskoczona. 
         Jako, że czytałam poszczególne części po sobie, postanowiłam napisać jedną recenzję dla wszystkich trzech. Postaram się o każdej części coś napisać, bo całkowicie równe nie są. 
      Autorka przenosi nas do Illei, młodego państwa, w którym rządzi król, a społeczeństwo podzielone jest na kasty. Jest ich osiem. Jedynką jest monarcha. Im wyższy "numerek", tym bardziej ubogie życie wiedzie lud. Tradycją jest, iż młody następca tronu musi wybrać swoją przyszłą żonę w śród ludu. Akcja powieści rozpoczyna się właśnie w tym momencie. Król ogłasza Eliminacje. Dziewczęta powyżej szesnastego roku życia mogą zgłosić się do rywalizacji o miłość księcia Maxona. Jedną z kandydatek jest Piątka, America Singer. Dziewczyna tak naprawdę nie chce brać udziału w tym konkursie. Namawiają ją do tego mama i jej "sekretny" ukochany Aspen. Jakimś cudem dziewczyna zostaje wybrana. Teraz przyjdzie jej stanąć do wyścigu, gdzie wygraną jest korona i miłość księcia. Ale czy ona w ogóle tego chce?
             Może zacznę od przedstawienia postaci. Cóż, autorka nie popisała się. Zwłaszcza przy tworzeniu głównej bohaterki. America Singer - utalentowana multiinstrumentalistka, która jako Piątka swoim śpiewaniem i graniem zarabiała na życie. Teraz trafia na dwór królewski, zostawiając ukochanego Aspena. I fajnie by było, gdyby tak zostało. Niestety Kiera Cass trochę namieszała. Nie będę zdradzać szczegółów, ale America to po prostu niezdecydowana nastolatka, która sama nie wie czy kocha Maxona czy może ciągle darzy uczuciem Aspena. I tak, który pojawi się na horyzoncie, tego obściskuje i darzy wielkim uczuciem. Wystarczy, że jeden zniknie i pojawi się ten drugi, już jest zmiana uczuć. Taka chorągiewka na wietrze, jak zawieje tam poleci. Ma.Sa.Kra. Jest irytująca, żałosna i po prostu śmieszna. Czasem błyśnie inteligencją i odwagą, ale to trochę za mało. Jednak muszę przyznać, że z tomu na tom nasza Ami zmienia się, na szczęście na lepsze. Ale tylko trochę. Te jej rozterki miłosne sprawiały, że miałam ochotę ją ochrzanić. No ale nie powinnam się spodziewać zrównoważonego zachowania po nastolatce, prawda (mam wrażenie, że ostatnio często to powtarzam ;-))?
         Maxon - nasze książątko. Wspaniały, inteligenty, dobry, no po prostu bez wad! Tylko, że nie. Maxon to po prostu zastraszony przez ojca chłopiec, niepewny siebie i sam nie wiedzący czego chce. W kolejnych częściach, tak jak przy Americe, jest trochę lepiej z jego charakterem. Chłopak się wyrabia w tym rządzeniu i "dzieleniu" swojej miłości na dziewczyny ;-)
       Aspen  - kolejny idealny. No niestety też nie. Coś nam się autorce nie udały główni bohaterowie. Aspen to dla mnie zwykły manipulant, który stara się przekabacić Ami na swoją stronę oczerniając Maxona. No, kochany, tak się nie robi. Poza tym stroi fochy na każdym kroku i ciągle robi zbolałe miny. Nie, nie, nie, nie....
            Pierwsza część serii, "Rywalki" pozostawia wiele do życzenia. America irytuje swoim niezdecydowaniem, Aspen wkurza, a Maxon jest taki "miękki" i jakby oderwany od rzeczywistości. Nawet ta rywalizacja między dziewczynami to taka jakaś niemrawa jest. Akcja toczy się bardzo powoli, autorka raczy nas opisami pięknych sukienek. No i oczywiście trójkącik miłosny. Było biednie, ale mimo tego, przeczytałam książkę bardzo szybko.
             "Elita" to, mam wrażenie, że już zupełnie inna powieść. Tutaj się dzieje więcej. Autorka rozwinęła wątek rebeliantów, który jest naprawdę ciekawy. Ami zaczyna nabierać charakteru. Rywalizacja się zaostrza. Na uwagę zasługuje postać króla Clarksona. W tej części moje zdanie o Maxonie się trochę zmienia, dzięki temu, że autorka rzuca nam nowe światło na jego relacje z ojcem, Byłam bardzo zaskoczona tym, jak bardzo różni się ta część od poprzedniej.
           Trzecia część serii Selekcji, "Jedyna" także trzyma poziom. Tutaj dzieje się dużo. Mamy rebeliantów, Americę, która sprzeciwia się królowi i Maxona , który pokazuje, że zasługuje na to aby rządzić krajem. Powiem szczerze, że prawie mi się zakręciła łza w oku, podczas czytania tego tomu. Dlaczego? Tego wam nie zdradzę, ale sami się pewnie domyślicie :-) 
            No, trochę ponarzekałam, napisałam coś pozytywnego, teraz czas na podsumowanie. Keira Cass stworzyła klimatyczną, bajkową i cudowną powieść, którą naprawdę miło się czyta. Świat Rywalek całkowicie mnie pochłonął i zauroczył. W tych książkach tkwi jakaś magia i urok, który urzeka czytelnika. Miło było przenieść się w baśniowy świat, pełen pięknych sukien i przepychu, gdzie kopciuszek zostaje księżniczką. Poza tym, na uwagę zasługuje wątek rebeliantów. Szkoda, że autorka bardziej go nie rozwinęła, na pewno historia zyskałaby więcej. A czytelnikowi może nie przeszkadzałyby rozterki Americi. Ale to naprawdę przyjemna lektura. Jeśli ktoś lubi takie niezobowiązujące, pełne uroku powieści o księżniczkach i nie przeszkadza mu trójkąt miłosny, to myślę, że będzie dobrze bawił się podczas czytania powieści Keiry Cass. Ja na pewno sięgnę po kolejne tomy :-)




Tytuł:  "Rywalki"
Autor: Kiera Cass
Seria: Selekcja Część 1
Wydawca:  Jaguar
Rok: 2015
Ocena:  6/10
Rywalki [Kiera Cass]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Tytuł:  "Elita"
Autor: Kiera Cass
Seria: Selekcja Część 2
Wydawca: Jaguar
Rok: 2015

Ocena:  7/10
Elita [Kiera Cass]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Tytuł:  "Jedyna"
Autor: Kiera Cass
Seria: Selekcja Część 3
Wydawca:  Jaguar
Rok: 2014
Ocena:  7/10
Jedyna [Kiera Cass]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

czwartek, 25 lutego 2016

"Przeklęta laleczka" - Ewa Rajter


     Ewa Rajter jest absolwentką polonistyki, dziennikarką radiową i telewizyjną. Uwielbia podróże. Jej zafascynowanie Meksykiem sprawiło, że postanowiła tam umiejscowić wydarzenia swojej nowej książki "Przeklęta laleczka". To nie jest debiut. Pisarka ma na koncie kilkanaście książek. Dla kobiet pisze pod pseudonimem. Warto przyjrzeć się tej pani, bo seria o trzech przyjaciółkach zapowiada się interesująco. Zwłaszcza, że google skąpi nam informacji o tej pani. 
     Trzy kobiety przypadkiem spotykają się w jednym hotelu w Meksyku. Agata - przebojowa dziennikarka, która tworzy niesamowite reportaże. Zjawia się w Meksyku, aby przeprowadzić wywiad z miejscowym biznesmenem, który podejrzewany jest o współpracę z kartelem narkotykowym. Ewa to artystka, która ma objawy depresji. Uciekła do Meksyku szukać natchnienia, ale nie tylko. Chce choć na chwilę oderwać się od męża i ich niespełnionego związku. Zuzanna to odważna pani kryminolog, która przyjechała do Meksyku na sympozjum. Każda z kobiet przyjechała tu w innym celu. Jednak coś ich połączy. Zbrodnia i strach o własne życie. 
      Tak się zastanawiam do jakiego gatunku zaliczyć "Przeklętą laleczkę" i mam z tym mały problem. Są elementy kryminału, jest romans i tajemnica. Taki misz masz, jednak nie można tego uznać za wadę. Ta książka ma coś w sobie. Jest klimat, specyficzny klimat. Być może ma na to wpływ miejsce, w jakim zostały osadzone wydarzenia. Czyta się ją szybko, przyjemnie i z zainteresowaniem. Z ciekawością śledziłam losy bohaterek. Co prawda przygody, jakie je spotykają raczej realnie zdarzyć by się nie mogły, jednak to nie psuje odbioru powieści. Można w skrócie napisać, że to jest przyjemny kryminał, jakkolwiek to brzmi.
     Bohaterowie "Przeklętej laleczki" zapadają w pamięć. Agata, Zuzanna i Ewa są naprawdę fajnie skonstruowanymi postaciami. Także męscy bohaterowie nie zostają w tyle. Mario Rodrigues, Wiktor, i Rafael Maduro nie są bezpłciowi i nijacy. Można powiedzieć, że to ludzie z krwi i kości, którzy mają swoje problemy i wady. Bo przecież każdy z nas jakieś ma. I podobnie jest z bohaterami wykreowanymi przez Ewę Rajter. Myślę, że niejedna czytelniczka mogłaby utożsamiać się z Agatą czy Ewą.
       Powieść Ewy Rajter czyta się szybko i przyjemnie. Czytelnik z zainteresowaniem śledzi wydarzenia. Ta książka wręcz wciąga. I coś w tym powiedzeniu, że "Przeklętą laleczkę" się "ogląda" nie czyta, jest. Tak więc mogę Wam, moi drodzy czytelnicy, polecić tę książkę z czystym sumieniem.
Tak więc polecam! ;-)


Tytuł:  "Przeklęta laleczka"
Autor: Ewa Rajter
Wydawca: Jaguar
Rok: 2016
Ocena:  7/10
Przeklęta laleczka [Ewa Rajter]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Dziękuję Wydawnictwu Jaguar za udostępnienie książki

środa, 10 lutego 2016

"Biała róża" - Amy Ewing


    Nie minęło kilka dni odkąd przeczytałam pierwszą część powieści Amy Ewing, a już sięgnęłam po "Białą różę". Wszystko dzięki Wydawnictwu Jaguar i ich konkursie na Facebooku.

   Violet Lasting udało się uciec ze szponów Diuszesy Jeziora. Towarzyszą jej Ash i Raven, przyjaciółka, która jest na skraju załamania. Przed nimi trudne zadanie. Muszą dotrzeć do kręgu Farm, gdzie znajdą schronienie. Jednak to dopiero początek. Violet wydaje się być jedyną nadzieją osób, które zdecydowały się walczyć z arystokracją. Dziewczyna nie zdaje sobie sprawy czym są tak naprawdę Augurie i nie wie jaka moc w niej drzemie. Czy dziewczyna dołączy do ruchu i pomoże w walce z arystokracją?

        "Biała róża" jest zdecydowanie lepsza niż "Klejnot". W pierwszej części akcja momentami się ciągnęła, w drugiej wydarzenia następują po sobie tak, że trudno złapać oddech. Jednak nie jest to przytłaczające. Z zainteresowaniem śledzimy losy bohaterów. Wątki skupiają się głównie na Violet i jej próbie poznania swojej mocy. Na temat tego co się dzieje w Klejnocie po ucieczce dwóch surogatek i towarzysza autorka rzuca tylko luźne informacje. Na sam koniec dostajemy bombę, która zmienia całkowicie sytuację. Aż normalnie żal, że w takim momencie zakończono książkę! Ja chcę więcej!

        W "Białej róży" bohaterowie się zmienili. Ich sytuacja się zmieniła, więc musiało to się odbić na nich samych. Najbardziej widoczne jest to u Violet i Raven. Violet dojrzała, stała się silniejsza i odważniejsza nie tracąc przy tym swojej troski o innych. Dziewczyna chętnie poświęca się dla  dobra swoich najbliższych. Pobyt Raven w Klejnocie zostawił na niej wielkie piętno. Dziewczyna chwilami zdaje się być niespełna rozumu, a za chwilę potrafi wypowiedzieć słowa tak trafne, że rozmówcę wbija w fotel z szoku. Potrafi stwierdzić jakie emocje siedzą w człowieku. To było niesamowite. Mam nadzieję, że jej wątek będzie dalej pociągnięty w kolejnych częściach.

        Myślę, że w przypadku "Białej róży" żaden czytelnik nie może zarzucić, że fabuła została zerżnięta z jakiejś innej książki. Przynajmniej ja się niczego takiego tutaj nie dopatrzyłam. No ale być może jestem nieobiektywna. Ta powieść to ciekawa lektura, ambitna także nie, ale mogę ją zaliczyć do interesujących.

      "Biała róża" zdecydowanie bardziej udała się Amy Ewing. Czyta się ją szybko i z wielkim zainteresowaniem. Trudno było mi się oderwać od niej, ciągle powtarzałam sobie jeszcze jeden rozdział i w ten sposób przeczytałam pół książki. Dawno żadna powieść mnie tak nie wciągnęła, przeważnie czytam kilka dni, a "Białą różę" pochłonęłam w dwa dni. I chcę więcej! Nie mogę doczekać się kolejnej części!


Tytuł:  "Biała róża"
Autor: Amy Ewing
Wydawca: Jaguar
Rok: 2016
Ocena:  8/10
Klejnot 2. Biała Róża [Amy Ewing]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Dziękuję Wydawnictwu Jaguar za udostępnienie książki



wtorek, 26 stycznia 2016

"Klejnot" - Amy Ewing


      Kiedy zobaczyłam okładkę tej książki, od razu skojarzyła mi się z serią Rywalki. Myślałam, że to jakaś kolejna część. Wpisałam sobie ją na listę i tak miała czekać na kiedyś tam. Jednak Wydawnictwo Jaguar na swoim Fan Page`u ogłosiła konkurs dla blogerów, gdzie była możliwość otrzymania do recenzji książkę "Biała róża", drugiej części "Klejnotu". Postanowiłam wziąć udział. Skoro tak, wypadałoby profilaktycznie sięgnąć po "Klejnot". No i wpadłam.
      Samotne Miasto składa się z pięciu części. W jego centrum znajduje się Klejnot - miejsce, gdzie żyje arystokracja. Jest to najbogatsza dzielnica miasta. Natomiast najbardziej zewnętrzna część nosi nazwę Bagna. Jak sama nazwa może wskazywać, to właśnie tam mieszkają najbiedniejsi. Co może połączyć bogaczów i biedotę? Surogatki. To one są potrzebne arystokracji, aby Ci mogli mieć zdrowe dzieci. Co roku na aukcji najbogatsze kobiety Samotnego Miasta licytują dziewczyny, które będą nosić ich dziecko.
      Jedną z kandydatek na Surogatkę jest Violet Lasting. Co czyni dziewczyny z Bagna tak wyjątkowymi? Posiadają one niezwykłe zdolności zwane Auguriami, za których pomocą mogą zmieniać świat. Tylko one mogą urodzić zdrowe dzieci. Dlatego są tak pożądanym "towarem" - inaczej nazwać tego nie można. Violet została kupiona przez Diuszesę Jeziora. Już na początku orientuje się, że Klejnot to miejsce pełne intryg i tajemnic, gdzie liczy się tylko władza i pieniądze. Rzeczywistość jest brutalna, tutaj Surogatki są tylko własnością arystokracji.
     W wielu recenzjach blogerzy twierdzą, że "Klejnot" to totalna kopia"Igrzysk Śmierci". Podczas czytania jakoś tego nie zauważyłam. Być może dlatego, że jeszcze nie miałam okazji przeczytać trylogii Suzan Collins. Być może dlatego ta książka zwyczajnie mi się spodobała. Nie wiem czy fabuła też jest podobna do "Rywalek" Keiry Cass. Pewnie niedługo będę miała okazję się przekonać. Dzięki temu żadne porównania do innych powieści nie odebrały mi przyjemności czytania. Co tu dużo mówić - wciągnęłam się już od początku. Świat wykreowany przez Amy Ewing zaintrygował mnie. Dziewczyny o niezwykłych zdolnościach, tajemnice, intrygi i walka o władzę - to lubię.
    Dużym atutem powieści są postacie stworzone przez autorkę. Nie ma takiej, która nie utkwiłaby w pamięci. Wszystkie czymś się wyróżniają. Violet, Diuszesa, Lucien, Diuk - można by wymieniać w nieskończoność. Każdy z bohaterów jest ważny w powieści, nie ma postaci zbędnych, nic nie wnoszących. I to też bardzo mi się podobało.
     "Klejnot" nie jest powieścią idealną. Zdecydowanie nie. W powieści jest sporo nieścisłości i niedopowiedzeń. Niby pomysł fajny, ale brakło mi wyjaśnienia, na jakiej podstawie dzielone są Domy arystokracji. Autorka wspomina chyba tylko raz o tym. I to bardzo pobieżnie, wymieniając ich nazwy. Trochę za mało według mnie. Chyba każdy czytelnik z chęcią poznałby historię tych domów.
      Na uwagę zasługuje temat, który porusza Amy Ewing, a mianowicie wolność człowieka. Każdy z nas rodzi się wolnym. Jednak czasem, nie mając żadnego wyboru, ktoś nas pozbawia najważniejszej rzeczy w życiu. Chyba nikt z nas nie chciałby być czyjąś własnością, traktowany jak maskotka, a czasem gorzej jak pies. Tak właśnie czują się te dziewczyny sprzedane arystokratkom praktycznie wbrew swej woli. Nikt ich o zdanie nie pytał czy tego chcą. To jest najbardziej przykre i nieludzkie.  Chyba każdy z nas, kto ma jakąkolwiek godność i dumę, chce być traktowany jak równy z równym. Nie chciałabym znaleźć się na ich miejscu.
       "Klejnot" Amy Ewing to ciekawa lektura na zimne wieczory. Ja spędziłam przy niej bardzo przyjemnie czas. I już dziś mam zamiar przeczytać drugą część. A co! 

Tytuł:  "Klejnot"
Autor: Amy Ewing
Wydawca: Jaguar
Rok: 2015
Ocena:  8/10
Klejnot [Amy Ewing]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

 

Copyright © 2008 Green Scrapbook Diary Designed by SimplyWP | Made free by Scrapbooking Software | Bloggerized by Ipiet Notez