Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo M. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo M. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 stycznia 2014

"Duchy wokół nas" - Michael Harold Brown


     Nie raz, będąc sami w domu, możemy odczuwać czyjąś obecność. Zwykły śmiertelnik może wtedy poczuć się bardzo nieswojo. Ale to jeszcze nic - gorzej, jak nagle radio włącza się samo, zamknięte drzwi zaczynają trzaskać itp. Wtedy już wiemy, że mamy do czynienia z duchami. I właśnie o tych bytach jest książka Michaela H. Browna "Duchy wokół nas".

       Autor w swojej publikacji przedstawia nam relacje ludzi, którzy mieli do czynienia z duchami - tymi dobrymi, jak i tymi złymi. Często one mają ogromny wpływ na nasze życie. Dobrze jest, jeśli trafimy na dobrego ducha - wtedy nie musimy się tego spotkania bać. Gorzej, jeśli będzie to zły duch. Może on być zagrożeniem dla nas, ale także dla naszych najbliższych. 

    W książce "Duchy wokół nas" autor często powtarza, że musimy wierzyć i oddać się modlitwie. Tylko w ten sposób możemy uchronić się od złego działania duchów. Na potwierdzenie tych słów, pisarz przytacza mnóstwo przykładów ludzi, którzy zetknęli się z innym bytem. Zakończenia tych historii były różne, niektóre naprawdę mogą szokować. 

   "Duchy wokół nas" same w sobie jest dosyć interesującą lekturą. No ale. Bo ale niestety jest. Jak dla mnie zbyt dużo tutaj komentarzy autora, powtarzania w kółko tego samego, do znudzenia. Gdyby tak skrócić tę pozycję do samych relacji osób, które spotkały w swoim życiu duchy, byłaby to o wiele ciekawsza pozycja. Chwilami naprawdę się nudziłam, czytając wywody Browna. Jego komentarze zajmują jakieś 3/4 książki. To dla mnie stanowczo za dużo. 

   Sama tematyka książki jest naprawdę bardzo ciekawa. I to właśnie ona mnie skłoniła do sięgnięcia po nią. Jednak spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Bo wydaje mi się, że brakuje takich pozycji na rynku, które relacjonowałyby, bez zbędnych komentarzy, spotkania z duchami. Wydaje mi się, że to jest naprawdę interesujące zagadnienie dla każdego człowieka. No ale nie otrzymałam tego, czego chciałam. Trudno. Może następna, tego typu pozycja będzie lepszym wyborem. Niemniej myślę, że mimo wszystko warto zaznajomić się z tą książką. 



Tytuł: "Duchy wokół nas"
Autor: Michael Harold Brown
Wydawca: Wydawnictwo M
Rok: 2013
Ocena:  5/10
Duchy wokół nas [Michael H. Brown]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu M

czwartek, 19 grudnia 2013

"Po drugiej stronie" - Michael Harold Brown


       Któż z nas się nie zastanawiał choć raz w życiu, co się stanie z nami po śmierci? I to pytanie chyba dotyczy wszystkich ludzi, nawet tych, którzy nie wierzą w Boga. Jednak niektórzy z nas wiedzą, co się będzie dziać z nami po śmierci, przynajmniej w pewnym stopniu. To są osoby, które przeżyły śmierć kliniczną.

      I o takich osobach jest właśnie książka Michaela H. Browna "Po drugiej stronie". Jest to zapis relacji osób, które znalazły się w stanie śmierci klinicznej. Opisują co się działo, kiedy serce przestało bić. Wielu z nich opowiada, że widziało tunel lub korytarz na końcu którego spotkało świetlistą postać.

     Nie będę więcej przybliżać treści książki, bo te kilka zdań w zupełności oddają zarys "fabuły". Michael H. Brown przybliża czytelnikowi relacje osób, które doświadczyły czegoś, co większości z nas będzie nam dane ujrzeć dopiero po śmierci. Jest to dosyć ciekawy temat na książkę. Większość relacji jest do siebie podobna, jednak wszystkie razem dają nam pogląd na to, jak wyglądają miejsca do którego możemy trafić po śmierci - niebo, czyściec i piekło. 

     Nie powiem, że jest to książkowe arcydzieło, ale daje do myślenia. Autor stara się przekazać nam, jak powinniśmy postępować, żeby nie trafić do piekła lub uniknąć czyśćca. Niby są to rzeczy proste i oczywiste, ale mogą nas zaskoczyć i skłonić do zastanowienia się nad własnym życiem.

   Oprócz opowieści osób, które przeżyły śmierć kliniczną, autor często wtrąca swoje komentarze. Chwilami miałam wrażenie, że czytam w kółko o tym samym. Było to dość nużące, aczkolwiek samą książkę odbieram jak najbardziej pozytywnie. Potraktowałam ją jako odskocznię od dotychczas czytanych gatunków. Myślę, że warto.




Tytuł: "Po drugiej stronie"
Autor: Michael Harold Brown
Wydawca: Wydawnictwo M
Rok: 2013
Ocena:  6/10
Po drugiej stronie [Michael H. Brown]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu M

wtorek, 23 lipca 2013

"Cena Purpury" - Frank S. Becker


        "Cena purpury" to druga część serii, w której bohaterem jest Flawiusz. W pierwszej części, "Zmierzch orła" poznaliśmy jego dzieciństwo i młodość. Teraz czas na dalsze losy. 

      Flawiusz wkracza w wiek dorosły. Zaczyna szukać swojego miejsca na ziemi. Wszystkie jego kroki i decyzje kierują go w stronę politycki. Od zawsze marzył aby stać się wpływowym politykiem. Jednak czy to jest w życiu najważniejsze? Żona Flawiusza uważa, że nie. Ciągłe zmiany i przeprowadzki nie służą dobrze życiu rodzinnemu. Jednak Aqmat z miłości do męża godzi się podążać za nim. 

          Druga część przygód Flawiusza w głównej mierze poświęcona jest zagrywkom politycznym i walce o władzę. Szczerze mówiąc - czytając tę część męczyłam się jeszcze bardziej niż przy pierwszej. Duża liczba przygód, które przytrafiały się Flawiuszowi aż przytłaczała. Chwilami miałam ochotę odłożyć książkę i nie wracać do niej, bo stała się zwyczajnie nudna. Czytelnik zastanawia się co za 10 kolejnych stron przydarzy się bohaterowi. Zbyt wiele zwrotów akcji. Łatwo się pogubić w natłoku zwrotów akcji. Nie było to miłe.

      Czytając "Cenę purpury" miałam wrażenie, że to jest kopia "Zmierzchu orła". Bardzo podobne tempo akcji. Motyw wędrówki i walki o władzę przeważał w jednej i drugiej części. Ciągłe przeprowadzki z miejsca na miejsce, gierki polityczne po dłuższym czasie potrafiły wkurzyć. Mam nadzieję, że autor zakończył cykl o Flawiuszu. Bo już druga część to było zbyt wiele.

        Niestety muszę przyznać, że w książce "Cena purpury" widzę więcej minusów niż plusów. Męczyłam się czytając tę książkę. Jednak muszę przyznać, że Frank S. Becker bardzo dokładnie i obrazowo opisał świat przedstawiony. Dzięki opisom możemy wyobrazić sobie czasy, w których toczyła się akcja powieści. Wszyscy, którzy są miłośnikami czasów Cesarstwa Rzymskiego powinni sięgnąć po tę powieść. Ja osobiście jestem zawiedziona.

Czy polecam? Niestety nie.


Tytuł: "Cena Purpury"
Autor: Frank S. Becker
Wydawca: Wydawnictwo M
Rok: 2011
Ocena:  5/10

Cena Purpury - CYFROTEKA.PL

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu M


poniedziałek, 27 maja 2013

"Zmierzch Orła" - Frank S. Becker


         Książkę "Zmierzch orła" przeczytałam już jakiś czas temu, ale nie mogłam się zabrać do recenzji. No ale kiedyś musiało to w końcu nastąpić. Próbowałam wyszukać jakieś informacje o autorze, jednak nie udało mi się żadnej notki znaleźć.

       Czasy Cesarstwa Rzymskiego. Germanie plądrują przygraniczne prowincje imperium. Aktualnie zasiadający na tronie cesarz nie ma łatwego życia. Na każdym kroku musi bronić się przed uzurpatorami. Spiski i intrygi na najwyższych szczeblach władzy prowadzą do tego, że wielkie Cesarstwo Rzymskie chyli się ku upadkowi. Rzymianie nie mają łatwego życia. W tym także Flawiusz, główny bohater powieści "Zmierzch orła". 

        Flawiusz ma czternaście lat. W bardzo młodym wieku został "sierotą". Wychowywany jest przez wuja - Juliusza. Matka Brygida zaginęła podczas ataku germanów na miasto, w którym chłopiec mieszkał, a o ojcu wiemy tyle, że także zaginął gdzieś w odległych krajach podczas wyprawy wojennej. Chłopiec nie ma łatwego życia. Zawirowania w kraju prowadzą do tego, że chłopiec musi opuścić rodzinną miejscowość, bogactwo i dobrobyt i ruszyć w świat. 

          Nigdy nie przepadałam za książkami historycznymi. Albo inaczej - nigdy nie przepadałam za powieściami z elementami historycznymi. Dlatego ostrożnie podchodziłam do tej pozycji. Za bardzo nie wiedziałam czego się po niej spodziewać, zwłaszcza że autor był też mi nieznany. Na szczęście nie było źle. Język, jakim pisze Frank S. Becker jest lekki, prosty i przyjemny. Jednak mimo wszystko czytanie tej książki zajęło mi sporo czasu. Do końca mnie nie wciągnęła. I te jego opisy scen miłosnych trochę mnie śmieszyły. 

            Trudno mi ocenić bohatera "Zmierzchu orła". Fakt, że poznajemy go, kiedy jest bardzo młody i możemy śledzić przemiany zachodzące w jego osobowości sprawia, że możemy bardziej zrozumieć jego postępowanie. Jednak czasem jego myślenie i podejmowane decyzje wywoływały we mnie irytację. Jego lekkomyślność prowadziła do tego, że ciągle pakował się w kłopoty narażając przyjaciół na niebezpieczeństwo. Także stosunek do bliskich mu osób czasem wywoływał we mnie konsternację. I sama nie wiem czy go polubiłam czy nie. Jego życie po wyjeździe z rodzinnego miasta nie było usłane różami. Flawiusz przeszedł wiele, ale potrafił sobie poradzić z przeciwnościami losu i stawiał czoła wyzwaniom. To wzbudziło we mnie szacunek do niego. Chłopak ciągle poszukuje własnego ja, stara odnaleźć się w świecie go otaczającym. Nie jest to łatwe, ale w końcu mu się udaje. 

             Może Flawiusz nie zyskał mojej sympatii, ale Aqmat, kobieta której losy skrzyżowały się z młodym Rzymianinem już tak. Niezależna kobieta z odważnym charakterem, która swoją ambicją przewyższała niektórych mężczyzn. Także Ulixes, przyjaciel Flawiusza zasługuje na uwagę. Bardzo polubiłam tego starszego mężczyznę. Jego mądrość i zdolność obserwacji nie raz uratowała skórę młodemu Rzymianinowi.

      Frank S. Becker stworzył powieść, która potrafi wciągnąć czytelnika. Snuje intrygi, bawi się losem bohaterów. Tak naprawdę do ostatniej strony nie wiemy co jeszcze spotka Flawiusza i przyjaciół. Zwroty akcji w powieści zdarzają się bardzo często. I to jest wielki plus tej książki. Nie można się nudzić. Mimo że powieść wydawała się ciekawa, jakoś nie zapałałam do niej wielkim uczuciem. Nie zapadła głęboko w moją pamięć. Jednak na pewno sięgnę po kolejną część przygód Flawiusza. Chętnie dowiem się, co jeszcze spotka bohaterów "Zmierzchu orła".

       Książkę Franka S. Beckera polecam osobom, które uwielbiają powieści z wątkiem historycznym i lubują się klimacie panującym w starożytnym Cesarstwie Rzymskim. Chyba moja awersja do historii ma wpływ na ocenę tej książki. Dlatego najlepiej sami się przekonajcie co sądzicie o tej książce sięgając po nią.

Tytuł: ""Zmierzch Orła"
Autor: Frank S. Becker
Wydawca: Wydawnictwo M
Rok: 2013
Ocena:  6/10

Zmierzch orła - CYFROTEKA.PL

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu M



********************************************************************************

Jeszcze mam takie pytanie do wszystkich blogerów posiadających swe strony na blogger.com. Może ktoś z was mi wyjaśnić jak to jest z tym usunięciem gadżetu obserwowanie bloggerów? Czy także zniknie nam aktualizacja najnowszych postów wśród obserwowanych osób na stronie bloggera? Bo kurczę dla mnie ta sekwencja jest bardzo przydatna. Mam wszystkie ulubione blogi w jednym miejscu.
Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi? :P




czwartek, 18 kwietnia 2013

"Sztuka uprawiania róż z kolcami" - Margaret Dilloway


     "Sztuka uprawiania róż z kolcami" to kolejna książka obyczajowa, po którą sięgnęłam w ostatnim czasie.

         Galilee Garner jest chora. Czeka na przeszczep nerki. Do tego czasu co drugi dzień musi stawiać się w szpitalu na dializy. Ale to jej nie przeszkadza oddawać się swojemu hobby. Gal hoduje róże. Stara się uzyskać jak najlepszą krzyżówkę, która będzie zarazem piękna i niesamowicie pachnąca. Wie, że do tego długa droga.

    Gal jest nauczycielką biologii w prywatnej szkole. Ma nadopiekuńczych rodziców i siostrę Becky, która nie potrafi się zająć swoją córką, Riley. Któregoś dnia na progu domu Gal, zjawia się Riley. Becky wyjeżdża do Honkongu do pracy. Prosi gal o zajęcie się siostrzenicą. Kobieta się zgadza. Od tego momentu jej życie już nie będzie takie same.

        "Sztuka uprawiania róż z kolcami" to powieść o życiu, problemach, borykaniu się z chorobą. Także o samotności. Gal ma przyjaciółkę, ma kochanych rodziców, którzy się o nią troszczą. Mimo to wydaje się być osobą zgorzkniałą i egoistyczną. Na pewno na jej zachowanie ma wpływ choroba. "Jestem chora, więc wszystko obracać się musi wokół mnie" - to jest podejście Gal. Do czasu aż w jej życie wkracza Riley.  Teraz to ona musi się kimś opiekować, a nie ktoś nią. Kobieta uświadamia sobie, jaka była okropna.

      Ta powieść nie jest łatwa. Nie czytało się jej lekko i przyjemnie. Podczas lektury zaczęłam się zastanawiać, jak ja bym się zachowywała będąc na miejscu Gal. Czy choroba aż tak może sprawić, że człowiek staje się samolubny, wkurzający, myślący że tylko on może mieć rację? Bo właśnie tak postępuje Gal. Trudno ją polubić. Można powiedzieć, że zachowuje się jak jej kochane róże. Kłuje swoimi kolcami wszystkich dookoła, nie dopuszczając za blisko do siebie. Dopiero obcowanie z Riley pozwala dostrzec jej coś więcej poza czubkiem swojego nosa.

         "Sztuka uprawiania róż z kolcami" to powieść skłaniająca do refleksji. Autorka, moim zdaniem, chce nam pokazać, że samotność może zrobić z nas zgorzkniałych ludzi. Nie na darmo mówi się samotny pośród tłumu. Miałam wrażenie, że tak właśnie czuje się Gal wśród na pozór bliskich jej osób. Odtrącanie pomocy i traktowanie wszystkich uwag jako atak - Gal prawie za każdym razem tak reagowała. Smutne to było. Każdy potrzebuje kogoś bliskiego, zwłaszcza będąc chorym. Wtedy jest łatwiej znieść ciężar życia. Gal dostrzega to w końcu pod wpływem Riley.

      Oprócz wartości życiowych z książki możemy dowiedzieć się sporo ciekawych rzeczy o hodowli róż.  Niektóre rozdziały poprzedzają fragmenty "Wielkiego poradnika hodowli róż". Jeśli kogoś to interesuje to może to wykorzystać wskazówki zawarte w powieści. 

        Powieść Margaret Dilloway jest ciekawą pozycją o życiu. Choroba to nie koniec świata. Można wieść satysfakcjonujące życie zatracając się w czynnościach, które kochamy. I to jest nasza osobista decyzja  czy diagnoza lekarza będzie początkiem czy końcem naszego nowego starego życia.

Czy polecam? Owszem, ale jest to typowo kobieca literatura.

Tytuł: "Sztuka uprawiania róż z kolcami"
Autor: Margaret Dilloway
Wydawca: Wydawnictwo M
Rok: 2013
Ocena 7/10

Sztuka uprawiania róż z kolcami - CYFROTEKA.PL

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu M






wtorek, 9 kwietnia 2013

"Single" - Meredith Goldstein


       Dawno nie sięgałam po książki obyczajowe. Jakoś tak wychodziło, że albo nie miałam ochoty albo miałam ciekawsze pozycje na tapecie. No ale trzeba kiedyś przełamać tę passę. Trafiło na książkę Meredith Goldstein "Single". Zauważyłam w sieci mnóstwo recenzji tej książki. Różne były opinie na jej temat. Jednych bardzo śmieszyła i uważali ją za zabawną opowieść inni wręcz przeciwnie. Moim zdaniem to nie jest zabawna książka.

            W dzisiejszych czasach określenie "stara panna" czy "stary kawaler" jest traktowane obraźliwie. Teraz na osoby samotne mówi się jakże Polsko - "single". I to właśnie historię takich singli opowiada nam Meredith Goldstein w swojej debiutanckiej powieści. Piątka samotnych kobiet i mężczyzn w różnym wieku spotyka się na weselu swojej przyjaciółki. Nikt z tych osób nie zdaje sobie sprawy, jak wesele kogoś innego może odmienić ich własne życie.

            Bee i Matt pobierają się. Od początku mają problem, jak ulokować przy stołach zaproszonych "singli". Z nimi zawsze jest problem. Nieparzyście, bez pary. Kim są tytułowi single? Hannah - przyjaciółka Bee, główna bohaterka powieści. Mieszka w Nowym Jorku, robi karierę w biznesie filmowym wybierając aktorów do reklam i filmów. Dla niej to będzie bardzo ciężkie przeżycie, uczestniczenie w weselu przyjaciółki. Dlaczego? Ano dlatego, że wśród zaproszonych gości jest jej były chłopak, który przyjedzie na uroczystość z nową dziewczyną. Hannah boi się swojej reakcji. A najgorsze jest to, że jej przyjaciel, który miał ją wspierać w tych trudnych chwilach, Rob, wystawił ją do wiatru i nie przyjechał na wesele. Phil - przybył na przyjęcie weselne do zupełnie obcych sobie ludzi w zastępstwie matki. Czuje się jak piąte koło u wozu. Nikogo nie zna, a na dodatek drużyna, na którą postawił u bukmachera niemałe pieniądze, przegrywa. Vicky cierpi na depresję, ale mimo to przyjeżdża na wesele Bee. Ma nadzieję trochę się rozerwać. Niespodziewane towarzystwo wujka Bee, Joe`go sprawia że dziewczyna zaczyna dobrze się bawić. Takie zestawienie osobowości gwarantuje nam wesele pełne wrażeń.

           "Single" wbrew pozorom nie jest zabawną opowieścią tylko o wydarzeniach, dziejących się podczas uroczystości ślubnej. To opowieść o wyborach, decyzjach sprzed lat, które miały kolosalny wpływ na bohaterów. Tak samo podczas tej jednej nocy ich decyzje będą niosły za sobą szereg zmian. Na lepsze? To już sami się dowiedzcie, sięgając po książkę.

          Powieść Meredith Goldstein czyta się szybko i przyjemnie. Książka składa się z kilkunastu rozdziałów. Każdy z nich opatrzony jest imieniem jednego z bohaterów - krótko mówiąc poznajemy wydarzenia z perspektywy Hannah, Phila, Joe, Roba i Vicky. Każdy z nich patrzy na świat ciut inaczej. Hannah ciągle obawia się spotkania z Tomem. Myśli Joe`go zaprzątają głównie kombinacje, jak zaciągnąć Vicky do łóżka. Rob zastanawia się co czuje do Hannah, a Vicky nie myśli co będzie potem, korzysta z życia, co już dawno jej się nie zdarzało.

        Bohaterowie powieści to zwykli mężczyźni i kobiety, z którymi czytelnik może się utożsamiać. Dotykają ich problemy dnia codziennego. Część z nich naprawdę polubiłam. Sympatyczną Hannah, nierozgarniętego Roba, nawet mamisynka Phila można obdarzyć sympatią. Chyba tylko Vicky swoim zachowaniem sprawiła, że poczułam do niej niechęć.

         "Single" to przyjemna powieść, przy której można się zrelaksować. Ot, fajne czytadło, które jednak nie zapada jakoś w pamięć. Była to dla mnie miła odskocznia od fantastyki, która króluje wśród moich czytanych książek. Polecam głównie damskiej grupie czytelników. Panom może ta powieść nie przypaść do gustu. Kilka wieczorów relaksu gwarantowane.


Tytuł: "Single"
Autor:Meredith Goldstein
Wydawca: Wydawnictwo M
Rok: 2013
Ocena 6/10

Single - CYFROTEKA.PL

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu M.


 

Copyright © 2008 Green Scrapbook Diary Designed by SimplyWP | Made free by Scrapbooking Software | Bloggerized by Ipiet Notez