Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TOP.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TOP.. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lutego 2017

TOP10 - Książki o miłości, które chciałabym przeczytać


     Cześć! Witam Was w tym szczególnym (dla niektórych) dniu. Dziś Dzień Świętego Walentego - patrona psychicznie chorych i zakochanych. Przypuszczam, że to zestawienie nie jest przypadkowe ;) Ale mniejsza z tym. 
W zeszłym roku nie było żadnego postu o miłości, prosiłam Was o podanie tytułów książek z wielkim uczuciem w tle. Część z nich udało mi się nawet przeczytać. Jednak nie było ich aż tyle, żeby stworzyć post o ulubionych książkach o miłości. Dlatego też dziś pokażę wam tytuły, które chciałabym przeczytać - a nie są infantylnym romansem typu Grey. Przynajmniej tak mi się wydaje, czy to prawda, się okaże.

1. "Przeminęło z wiatrem" - Margaret Mitchell

Rok 1861. Czas wojny secesyjnej - Ameryka przechodzi głębokie wewnętrzne przemiany, które na zawsze zmienią jej obraz. Świat Południa, wielkich plantacji, możnych panów i czarnoskórych niewolników odchodzi w zapomnienie, pochłaniany przez industrialną, nastawioną na przemysł rzeczywistość. Scarlett O`Hara, córka zamożnego plantatora bawełny z Georgii, ma zaledwie szesnaście lat, jednak jej duma, upór i energia wydają się nie znać granic. Kiedy jej ukochany Ashley Wilkes zaręcza się z inną kobietą, Melanią, dziewczyna na złość jemu i sobie wychodzi za mąż za jej brata. Jej małżeństwo nie trwa jednak długo, małżonek rychło umiera, zaś Scarlett sama musi dać sobie radę z przytłaczającą rzeczywistością..

No klasyka, a ja ciągle tej powieści jeszcze nie czytałam. Film obejrzałam kilkanaście lat wstecz, niewiele z niego pamiętam. I bardzo jestem ciekawa tej kaiążki.




 2. "Jeździec miedziany" - Paullina Simons

Wybucha II wojna. Siedemnastoletnia Tatiana błyskawicznie staje się dorosła. Podczas blokady Leningradu jest podporą dla całej rodziny. Wielką miłością do Aleksandra, młodego oficera, nie ma kiedy się nacieszyć. Gdy chłopak, skrywający politycznie niebezpieczną tajemnicę, nagle znika, Tatiana jest w ciąży i udaje się w głąb Rosji, by odnaleźć ukochanego. Wspaniała historia uczucia, które pozwoliło przetrwać wojenny koszmar.

Wiele dobrego nasłuchałam się o "Jeźdźcu..". Co prawda niezbyt interesuję się powieściami z wojną w tle, jednak ta jest jedną z niewielu, po które kiedyś sięgnę.








 3. "Maybe Someday" - Colleen Hoover

On, Ridge, gra na gitarze tak, że porusza każdego. Ale jego utworom brakuje jednego: tekstów. Gdy zauważa dziewczynę z sąsiedztwa śpiewającą do jego muzyki, postanawia ją bliżej poznać.
Ona, Sydney, ma poukładane życie: studiuje, pracuje, jest w stabilnym związku. Wszystko to rozpada się na kawałki w ciągu kilku godzin.
Wkrótce tych dwoje odkryje, że razem mogą stworzyć coś wyjątkowego. Dowiedzą się także, jak łatwo złamać czyjeś serce…
"Maybe Someday" to opowieść o ludziach rozdartych między „może kiedyś” a „właśnie teraz”, o emocjach ukrytych między słowami i o muzyce, którą czuje się całym ciałem.

Ciekawa jestem czy ta książka jest naprawdę tak dobra, jak mówią. Czytałam do tej pory dwie powieści Hoover, wybitne nie były. Przyjemnie przy nich spędziłam czas, to fakt, ale bez fajerwerków. Zobaczymy jak będzie przy "Maybe someday". 




 4. "Zaplątani" - Emma Chase

Drew Evans to zwycięzca. Przystojny, arogancki, czarujący. Jednym uśmiechem uwodzi najpiękniejsze kobiety Nowego Jorku. Ma lojalnych przyjaciół i wpływową rodzinę. Dlaczego więc ostatnie siedem dni spędził zamknięty w swoim apartamencie, pogrążony w depresji? On powie Wam, że ma grypę.

Ale wszyscy wiemy, że to nieprawda.
Katherine Brooks jest błyskotliwa, piękna i ambitna. Nikomu nie pozwoli stanąć na ścieżce do kariery. Gdy zatrudnia ją ojciec Drew, życie pewnego siebie playboya wywraca się do góry nogami. Kate jest profesjonalna, perfekcyjna i… irytująca.
Drew staje przed wielkim wyzwaniem. Czy połapie się w swoich uczuciach? 

Kolejna powieść, którą wiele chwali. Nie zdecydowałabym się na jej kupno, ale jak pojawi się kiedyś u mnie w bibliotece, pewnie do niej sięgnę.




 5. "Ostatni list od kochanka" - Jojo Moyes

Kilka słów może zakończyć romans albo... wskrzesić utraconą miłość.
Romantyczna i wzruszająca powieść o namiętności, zdradzie i bolesnych doświadczeniach, która jest także hołdem oddanym zapomnianej sztuce pisania listów miłosnych.
Ellie, dziennikarka "Nation", trafia w archiwach gazety na tajemnicze i dramatyczne listy miłosne: ślad romansu, jaki na początku lat 60. przeżyła piękna Jennifer, żona biznesmena, z Anthonym, reportażystą. Sama Ellie, związana z żonatym mężczyzną i niepewna swego związku, też porozumiewa się z nim listami. Próbując poznać sekret dawnych kochanków, Ellie coraz lepiej rozumie swoją beznadziejną sytuację. Czy będzie umiała ją rozwiązać?

Lubię powieści Jojo Moyes, a tej jestem też bardzo ciekawa. 





 6. "Duma i uprzedzenie" - Jane Austen


Najgłośniejsza powieść Jane Austen, na podstawie której zrealizowano równie głośny film. Nawiązuje do niej Helen Fielding w bestsellerowym Dzienniku Bridget Jones. Niepozbawiona ironii i humoru kostiumowa opowieść o zamążpójściu.

Rzecz dzieje się na angielskiej prowincji na przełomie XVIII i XIX wieku. Niezbyt zamożni państwo Bennetowie mają nie lada kłopot – nadeszła pora, by wydać za mąż ich pięć dorosłych córek. Sęk w tym, że niełatwo jest znaleźć odpowiedniego męża na prowincji. Pojawia się jednak iskierka nadziei, bo oto posiadłość po sąsiedzku postanawia dzierżawić pewien młody człowiek, przystojny i bogaty...

Kolejna powieść z kanonu klasyki. Sztandarowa powieść o miłości, no to chyba trzeba w końcu poznać, prawda? Zwłaszcza, że mam ją na półce.



 7. "Projekt Rosie" - Graeme Simsion

Don Tillman się żeni. Tylko nie wie jeszcze, z kim.
Wdrożył więc Projekt „Żona” i opracował 16-stronicowy kwestionariusz, który ma wyłonić idealną partnerkę. Musi mieć przyzwoity zawód, nie może palić, pić alkoholu, a wśród jej cnót punktualność winna znajdować się w ścisłej czołówce.
Tymczasem Rosie Jarman dorabia jako barmanka, pije, pali i notorycznie się spóźnia. Jest również inteligentna oraz piękna. I szuka swojego biologicznego ojca, a w tym Don Tillman, profesor genetyki, może jej służyć pomocą.
Z Projektu „Żona” Don dowiedział się kilku ciekawych rzeczy. Na przykład, dlaczego wszystkie jego dotychczasowe znajomości kończyły się na pierwszej randce. Dlaczego szybkoschnąca odzież fitness nie nadaje się na kolację w restauracji. I dlaczego, pomimo wszelkich prób naukowych, nie da się znaleźć miłości - to miłość znajduje Ciebie.

Tej książki jestem najbardziej ciekawa. Nietuzinkowa, oryginalna i z humorem. Podobno. :-)




8. "Jeden dzień" - David Nicholls

Emma i Dex? Doprawdy, trudno o mniej dobraną parę. Ona - zakompleksiona idealistka w grubych okularach. On - superprzystojniak z poczuciem, że świat należy do niego. Ona na wszystko musi ciężko zapracować. Jemu natychmiast udaje się to, o czym zamarzy. Ona szuka miłości, on seksu...
Jest rok 1988. 15 lipca. Oboje dostają dyplomy uniwersyteckie i spędzają ze sobą noc. Następnego dnia każde pójdzie w swoją stronę. Gdzie będą w ten dzień za rok? Za dwa lata? I każdego następnego roku? Czy mają szansę spotkać się, a jeśli tak, to czy będzie im ze sobą po drodze? Na podstawie książki powstał film z Anne Hathaway i Jimem Sturgessem w rolach głównych.

Kolejna sławna książka. Obejrzałam film, wiem co się wydarzy, niemniej tym bardziej chcę poznać książkową wersję tej historii.




 9. "Aleja Bzów" - Aleksandra Tyl

Na głowę Izabeli, młodej, samotnej dziennikarki spadają kolejne problemy. Zawierucha w pracy, nagły wyjazd jedynej przyjaciółki, kłopoty finansowe – to wszystko kumuluje się w jednym czasie. Na domiar złego nadchodzi wiadomość, że pałac na wsi, położony przy uroczej Alei Bzów, w którym Izabela spędziła dzieciństwo i w którym mieszka jej babcia - został sprzedany przez gminę i staruszka niebawem zostanie eksmitowana. Dopiero gdy Izabela poznaje Monikę – matkę chorego dziecka, jej własne problemy odchodzą na dalszy plan. Zaangażowana w pomoc nowej koleżance, pochłonięta pracą, nie zauważa, że i do niej powoli zaczyna uśmiechać się szczęście. Bo choć przeprowadzka babci wydaje się być nieunikniona, to każda wizyta w Alei Bzów powoduje u Izabeli mocniejsze bicie serca...

Jakiś polski akcent w tym zestawieniu musi się znaleźć prawda? A blurb tej książki wskazuje, że będzie to obiecująca powieść.




10. "Olvido znaczy zapomnienie" - Maria Duenas

Blanca Perea, doktor filologii u szczytu zawodowej kariery, dowiaduje się, że mąż zostawił ją dla młodszej kobiety i będzie miał z nią dziecko. Rozżalona i załamana postanawia wyjechać, jak najdalej od domu i życiowych problemów. Dostaje grant na niewielkim uniwersytecie w Kalifornii, gdzie ma zbadać archiwum tragicznie zmarłego hiszpańskiego profesora. Czy będzie miała odwagę, by skorzystać z kolejnej szansy, jaką da jej życie?

Gdyby nie namowa Madzi, pewnie nigdy nie zwróciłabym uwagi na tę powieść. Ona poleca, więc muszę w końcu po nią sięgnąć. :)





Co Wy byście dodali jeszcze do tej listy? 

Oraz życzę Wam szczęśliwych Walentynek!



czwartek, 5 stycznia 2017

Bardzo szybkie podsumowanie 2016 roku czyli najgorsze i najlepsze książki. Oraz postanowienie na rok 2017


   

Rok 2016 już za nami. Na 90% blogów, które obserwuję co chwilę pojawiają się podsumowania poprzedniego roku i postanowienia na rok 2017. U mnie będzie trochę inaczej - na pewno szybciej. Nie będę się zbytnio rozwodzić dlaczego akurat takie a nie inne książki uznałam za najlepsze a inne za najgorsze. Od tego są recenzje, prawda?
Dlatego też nie przedłużajmy.







Najlepsze książki przeczytane w 2016 roku
kolejność przypadkowa
(w większości link do recenzji podany)






 






6. "Szklany miecz" - Victoria Aveyard







Najgorsze książki przeczytane w 2016 roku





Bardzo mnie cieszy fakt, iż tych dobrych książek było o wiele wiele więcej niż tych złych. To znaczy, że dobrze dobieram lektury :-) Oby tak dalej.


Postanowienia na rok 2017
W tym roku nie biorę udział w żadnych wyzwaniach oprócz 52 książek. Stwierdzam, że totalnie mija się to z celem. W zeszłym roku nie ukończyłam żadnego wyzwania. Dlatego też w tym roku stawiam na dowolność. I mam nadzieję, że przekroczę tę magiczną liczbę 52 książek.


Na koniec życzę Wam  Szczęśliwego Nowego Roku!

sobota, 24 grudnia 2016

TOP 10 - Ulubione piosenki świąteczne.


HO! Ho! Ho! Wesołych Świąt! 
Wigilija, wigilija, lalala! :-)
Jak tam, może żuczki? Wszystko już gotowe na święta?
Bo u mnie tak! A co!
Skoro mi tak świątecznie, to dziś czas na kolejny post z cyklu TOP10. Dziś przynudzać nie będę, tylko podzielę się z Wami moimi ulubionymi piosenkami świątecznymi :-)
Przejdźmy od razu do rzeczy.

1. Jose Feliciano - "Feliz Navidad" - kocham tą piosenkę!


2. WHAM! - "Last Christmas" 


3. De Su - "Kto wie"


4. Mariah Carey - "All I want for Christmas is you"


5. Majka Jeżowska - "Kochany Panie Mikołaju"


6. Jackson 5 - "Santa Claus is coming to town"


7. Czerwone Gitary - "Jest taki dzień"
 


8. Kayah - "Ding dong"


9. Ania Szarmach - "Coraz bliżej święta"


10. Jula and Sound`N`Grace - "Gdy gwiazdka"


A jakie są Wasze ulubione świąteczne piosenki? Podzielcie się ze mną! Może coś mi się spodoba i dołączy do mojej tracklisty :-)


A na koniec chciałabym Wam wszystkim życzyć Spokojnych, radosnych Świąt, spędzonych z najbliższymi w przyjemnej atmosferze. Oraz oczywiście pod choinką znajdźcie duuuuuużo książek!

Wesołych Świąt kochani!!!!!

piątek, 23 grudnia 2016

TOP 10 - Ulubione świąteczne filmy


No cześć! Jutro Wigilia. Jak ten czas zleciał! Zapewne u większości z Was trwają gorączkowe przygotowania do Świąt. Ja w tym roku podchodzę do nich na wyjątkowym luzie. Bez spiny i tym podobnych. Pewnie też dlatego, że jadę na Wigilię do teściów i nie muszę zbyt wielu rzeczy przygotowywać. Mimo wszystko chcę, aby te święta były bardziej poświęcone najbliższym. Bo to właśnie jest najistotniejsze. Całe święta mam zamiar poświęcić mojej córeczce. Niech to będzie dla niej wyjątkowy czas, kiedy mamę ma tylko dla siebie :-) Dzięki Emilce ponownie Święta Bożego Narodzenia nabrały wyjątkowości i magii. Dziękuję, córeczko, że jesteś!

Wracając do tematu, dziś przedstawię pierwszą z dwóch list TOP10. Podzielę się z wami moimi ulubionymi świątecznymi piosenkami i filmami. Zapewne niczym was nie zaskoczę,większość będziecie znać. Dziś będzie o filmach :-)

Ulubione filmy świąteczne.
Kolejność przypadkowa

 1. "Opowieść wigilijna"

Klasyk, którego nikomu nie trzeba przedstawiać. Cudowna opowieść z morałem, dająca do myślenia. Czasem warto przystanąć i zastanowić się nad sensem świąt. Po co gnać na łeb na szyję, za prezentami, po co spędzać całe dnie w kuchni? To tylko nam odbiera istotę i magię świąt. 

 2. "Atrur ratuje gwiazdkę" 

Animowana opowieść dla całej rodziny. Sympatyczna i w ogóle. Bardzo fajnie się ją ogląda. :-)
















 3. "Ekspres Polarny" 

Kolejna cudowna bajka dla całej rodziny, przy której łezka się momentami kręci. Obowiązkowe must have na każde święta!















 4. "Holiday"

Los lubi płatać figle. Dowodem na to są bohaterowie "Holiday". Czasem zwykły przypadek wystarczy, żeby znaleźć miłość swojego życia. Wzruszająca opowieść.















 5. "Kevin Sam w domu"

Kevina nikomu przestawiać nie trzeba, prawda? Klasyk nad klasykami! Święta bez Kevina to żadne święta! Uwielbiam tę komedię i chyba nigdy mi się nie znudzi. :-)















 6. "Love Actually - To właśnie miłość" 

Kolejny klasyk, który pierwszy raz obejrzałam...rok temu. Naprawdę! Wcześniej jakoś mi się nie obił o uszy. Pamiętam tylko fragmenty, które kiedyś tam widziałam w telewizji. Przeurocza opowieść o kilku osobach, które próbują ogarnąć swoje życie. A świąteczny czas jest idealny do tego, żeby zastanowić się nad tym co jest dla nas najważniejsze. 













 7. "Listy do M."

Polska wersja "Love actually". I mimo, że widać podobieństwa w konstrukcji filmu, nie odbiera mu to uroku. Cudowny film, idealny na święta. Możemy się pośmiać, ale i zdarzy nam się też uronić łzę. I Ci małoletni bohaterowie trafiają prosto do naszego serca!

8. "Listy do M. 2"

Druga część "Listów do M". I wcale nie gorsza. Miło się ogląda, naprawdę :-).
















9. "Cud na 34 ulicy"

Oglądałam ten film bardzo, bardzo dawno temu i niewiele w sumie z niego pamiętam, ale wiem, że mi się podobał. W tym roku na pewno go sobie przypomnę. 












10. "Strażnicy marzeń"

Przecudowna (tak wiem, nadużywam tego słowa ;)) opowieść o tym, że warto wierzyć. Warto wierzyć w marzenia! Warto wierzyć we Wróżkę Zębuszkę, Dziadka Mroza, Mikołaja, Wielkanocnego Zająca! Dzięki temu nasze dzieciństwo i naszych dzieci jest wyjątkowe i szczęśliwe!

















           Przypuszczam, iż w przyszłym roku takie TOP kształtowałoby się inaczej. Jest wiele filmów, których jeszcze nie oglądałam, a wiem, że mogą mi się spodobać. Na ten rok mam w planach obejrzeć m.in. "Cztery gwiazdki", "Miasteczko Halloween" (mój faworyt), "Czekając na cud", "Królewskie święta", "12 choinek", "Świąteczna melodia", "W śnieżną noc", "Świąteczny pocałunek", "12 randek", "12 życzeń" itp. Oglądaliście któryś z nich? 


Polećcie mi inne filmy świąteczne, które warto obejrzeć :-)

poniedziałek, 19 grudnia 2016

TOP10 - Co chciałabym znaleźć pod choinką.


Cześć! Niedawno był post o tym, jakie świąteczne książki chciałabym przeczytać, teraz będzie o tym, co chciałabym znaleźć pod choinką ;-) Nawet u mnie na blogu musi być chociaż odrobina świątecznej atmosfery :-)



1. "Wyspa na Prerii" - Wojciech Cejrowski
Dotychczas pisałem książki o Indianach z Amazonii – było dziko i egzotycznie. Ta jest o kowbojach z Arizony, i też będzie dziko i egzotycznie. Południe Stanów Zjednoczonych oraz dawny Dziki Zachód są zupełnie inne niż Nowy Jork, Chicago, Floryda czy Kalifornia. Preria zadziwia nawet tych, którzy dobrze znają Amerykę. Gdyby komuś nie mieściło się w głowie, że prowincja największego mocarstwa na świecie wygląda tak, jak ją tu opisałem, niech rzuci okiem na serial telewizyjny „Duck Dynasty” (w Polsce znany jako „Dynastia Kaczorów”) albo... niech potraktuje tę książkę jak zwykłą powieść przygodową.
A gdyby ktoś chciał sprawdzić osobiście, czy jest tak jak tu opisałem, drogę znajdzie łatwo: wystarczy zjechać z autostrady, potem jeszcze raz zjechać, i znów zjechać, i tak do skutku – aż skończy się mapa i wylądujesz na polnej drodze, prowadzącej na jakieś rancho.
Rzecz dzieje się współcześnie, w Arizonie, tuż przy granicy z Meksykiem. Dziki Zachód dawno przestał być dziki, ale mieszkańcy prerii wciąż o tym zapominają. Preria jest trochę dzika, trochę niepiśmienna. Nie jest zacofana! Po prostu poszła w inną stronę niż nasza cywilizacja.
Posłuchajcie...

Uwielbiam książki Cejrowskiego i tylko tej brakuje mi do mojej kolekcji. Prędzej czy później dostanę ją w swoje ręce.



2. "Prezent dla Cebulki" - Frida Nilsson

Wzruszająca opowieść w 25 rozdziałach do czytania w każdy grudniowy wieczór aż do Bożego Narodzenia, ale też o każdej innej porze roku!

Zbliża się Boże Narodzenie. Cebulka ma dwa marzenia: dostać pod choinkę rower i tatę. Mama mówi, że rower jest za drogi, i prosi Cebulkę, by wymyślił sobie jakiś inny prezent. Nie wygląda też na to, żeby mama chciała odszukać tatę Cebulki w dalekim Sztokholmie. Cebulka bierze sprawy w swoje ręce – tylko jak daleko można się posunąć, by zdobyć to, czego się pragnie?

Frida Nilsson znana jest z książki Moja mama Gorylica, a Maria Nilsson Thore z ilustracji do książek Dziwne zwierzęta, Inna podróż oraz Sens życia. 
Ilustracje Maria Nilsson Thore.


Choruję na nią od kilku lat. Ucieszyłabym się jak dziecko, gdybym znalazła ją pod choinką. :-)




3. "Garść pierników, szczypta miłości" - Natalia Sońska

Rozgrzej się herbatą z miodem… czujesz, jak pachną pomarańcze i goździki?
Hanna to nowoczesna kobieta, która poświęca wszystko budowaniu kariery. Zraniona przed laty, postanawia, że już nigdy więcej się nie zakocha. Miłość to dla niej staromodny przeżytek, a relacje z mężczyznami opiera na przelotnych romansach. Do czasu.
Wiktor to człowiek sukcesu, który szturmem wdziera się w życie Hanki. Kobieta wkrótce przekonuje się, że jest nie tylko przystojny i czarujący, ale także troskliwy i opiekuńczy. Kiedy Hanka ulega rodzinnej atmosferze przy wspólnym wypiekaniu pierników, coraz trudniej jej poprzestać na niezobowiązującej relacji.
Jakby tego było mało, popada w konflikt ze swoją przełożoną, której mąż jest jej dawnym ukochanym. Czy przeszłość stanie na drodze do szczęścia?
„Garść pierników, szczypta miłości” to doskonały przepis na zimową opowieść o poszukiwaniu szczęścia. Spróbujesz?

Podobno jest to cudowna opowieść i chciałabym się sama o tym przekonać.



4. "Silver. Pierwsza księga snów" - Kristin Gier

Liv zawsze przywiązywała dużą wagę do snów. Ale odkąd zamieszkała w Londynie, znalazły się w centrum jej zainteresowań. Tajemnicze zielone drzwi. Gadające kamienne posągi. Niania z tasakiem w schowku na miotły... Tak, ostatnio sny Liv stały się bardzo dziwne. A szczególnie ten: czterech chłopaków, łacińskie inkantacje, dziwny rytuał, a wszystko to w nocy pośrodku cmentarza. No tak, Liv zna tych chłopaków z nowej szkoły - i zawsze, gdy spotykają się na jawie, oni zdają się wiedzieć o niej więcej, niż powinni... Chyba że... śnili ten sam sen, co ona?
Pierwsza część bestsellerowej serii Kerstin Gier, autorki niezwykle popularnej Trylogi czasu.

Ta okładka mnie hipnotyzuje, przyciąga. Kiedy miałam ją w rękach w księgarni cudem nie zaniosłam jej do kasy. Podobno treść jest tak samo dobra jak okładka. Muszę to mieć!






5. "Pajęczyna Charlotty" - E.B. White

Prawie 50 milionów sprzedanych egzemplarzy!
Co łączy tak różne stworzenia jak pajęczyca Charlotta i mały prosiaczek Wiluś? Czy przyjaźń pomiędzy nimi jest możliwa? Okazuje się że tak!
Wiluś przyszedł na świat jako ostatnia i najsłabsza świnka z miotu i gdyby nie ratunek małej Frani, nie zabawił by na nim zbyt długo. Karmiony butelką przez dziewczynkę rośnie jak na drożdżach i wkrótce zostaje sprzedany. Na szczęście trafia do jej wuja, więc Frania może codziennie go odwiedzać. Niestety to nie koniec kłopotów Wilusia- gospodarz chce zrobić z niego szynkę. I tu wkracza do akcji Charlotta..
Ta wzruszająca opowieść to jedna z najpiękniejszych książek o przyjaźni, jakie kiedykolwiek napisano. Od lat zachwyca i wzrusza dzieci, ich rodziców i dziadków, pozostaje niedoścignionym wzorem dla pisarzy literatury dziecięcej
W 2000 roku „Publishers Weekly” ogłosił ją najlepszą powieścią dla dzieci wszech czasów! W plebiscycie BBC na najlepsze książki dla dzieci zajęła pierwsze miejsce!
„Każde dziecko powinno mieć tę książkę”
Daily Mail

Kolejna opowieść dla dzieci, Myślę, że jest to pozycja obowiązkowa dla każdego kilkulatka. Sama nie omieszkam się z nią zapoznać.



6. "Trochę inny dziennik. 52 listy na każdy tydzień roku." - Moorea Seal

Uporządkuj swoje myśli, plany i marzenia dzięki inspirującym listom na każdy tydzień roku. Poznaj i pokochaj siebie na nowo: odkryj w sobie piękno, radość, kreatywność i siłę. Przeżywaj kolejne dni bardziej świadomie i przejmij stery swojego życia!

Bardzo lubię tego typu rzeczy. Uwielbiam wypełniać listy. I do tego to przecudne wydanie!












7. "Gry i zabawy z dawnych lat" - Katarzyna Piętka

Aby dobrze się bawić, niewiele potrzeba. Wystarczy chwycić się za ręce i krążyć w kole…
Graliście w komórki do wynajęcia, ziemniaka, tramwaj, gumę? Wiecie, co to hacele, chłopek, pikuty, zośka? Przypominamy zabawy z czasów, kiedy nie było komputerów, kablówki, a nawet i telewizora w wielu domach. Kiedy dzieci spędzały dużo czasu na dworze i po prostu bawiły się ze sobą. Kiedy osiedla nie były grodzone, kiedy biegało się z kluczem na szyi, a centrum towarzyskim podwórek był trzepak.
Wśród pięćdziesięciu przypomnianych w książce zabaw i gier znalazły się te najprostsze jak „Baloniku nasz malutki”, „Mam chusteczkę haftowaną” czy „Mało nas do pieczenia chleba”, zabawy typowo podwórkowe jak dwa ognie, kapsle, wojna, ale i zabawy ludowe jak „Uciekła mi przepióreczka w proso”, „Jaworowi ludzie”, „Król Lul”, „Moja Ulijanko” czy wreszcie zabawy na niepogodę jak pomidor, piekło-niebo, inteligencja, wisielec, teatr cieni i wiele innych.
Chcemy tą książką nie tylko zachęcić do podróży sentymentalnej w przeszłość, ale przede wszystkim dać współczesnym dzieciom skarbnicę pomysłów na dobrą zabawę.
Hej, hej, dwa patyki,
Hej, hej, dwa dębowe.
Hej, hej, dwa patyki
Do zabawy już gotowe.
Hej, hej, dwa patyki...

Ta książka pozwoliłaby mi się przenieść do dziecięcych, szczęśliwych lat. Chciałabym także, żeby moje dziecko wiedziało, jak kiedyś wyglądały zabawy. Może uda mi się przekonać do nich, dzięki czemu zminimalizujemy tablety i tym podobne rzeczy.



8. "Naznaczona" - Anne Bishop

Przez wieki Inni i ludzie żyli obok siebie, ale stosunki między nimi były napięte. Gdy jednak ludzkość przekroczyła pewne granice, Inni muszą zadecydować, ile człowieczeństwa są w stanie tolerować – zarówno w swej społeczności, jak i w sobie samych…

Ponieważ Inni zawarli sojusz z cassandra sangue, delikatnymi acz potężnymi wieszczkami krwi, które były wykorzystywane przez własny gatunek, relacje między ludźmi a Innymi ulegają zmianie. Niektórzy z nich, tak jak Simon Wilcza Straż, wilczy strażnik i przywódca Dziedzińca w Lakeside, i wieszczka krwi Meg Corbyn, uważają nowe przymierze za korzystne – nie tylko pod względem osobistym, ale i praktycznym.

Ale nie wszyscy są przekonani do takiego rozwiązania. Grupa ludzi o zradykalizowanych poglądach planuje przejęcie kontroli nad krainą i organizuje serię brutalnych ataków na Innych. Nie wie tylko, że ziem Innych strzegą o wiele starsze i bardziej niebezpieczne siły niż wampiry i zmiennokształtni. Owe moce są w stanie uczynić wszystko, by chronić to, co do nich należy…

Uwielbiam tą serię i nic mnie nie powstrzyma, żeby dorwać kolejny tom serii INNI. A jeszcze jakbym znalazła ją pod choinką, to więcej do szczęścia nie potrzebowałabym :-)



 9. "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły" - Adele Faber, Elaine Mazlish

To książka ze wszech miar praktyczna, a nie teoretyczna. Autorki pokazują, jak w prosty i niezwykle skuteczny sposób opanować sztukę skutecznej komunikacji z dziećmi. Liczne przykłady i wskazówki wzięte z codziennych doświadczeń ułatwiają nie tylko rozwiązywanie najczęstszych problemów wychowawczych (np. stawianie granic, formułowanie oczekiwań), ale obrazują również metody budowania silnych więzi emocjonalnych między dorosłymi a dziećmi.

To jest obowiązkowa lektura dla każdego rodzica! Na pewno ułatwi komunikację ze swoim dzieckiem. Czytałam ją, koniecznie chcę ją mieć na półce, żeby móc do niej sięgnąć w każdym momencie.







10. "Baśnie i legendy polskie" - Elżbieta Brzoza

Pozycja, której nie może zabraknąć w żadnym domu – eleganckie wydanie ponad pięćdziesięciu legend, baśni i podań z różnych stron Polski z niezapomnianymi ilustracjami Mirosława Tokarczyka. 
Znajdziemy tu legendy warszawskie, krakowskie i poznańskie, opowieści znad Wigier i baśnie śląskie. Opowieści o Warsie i Sawie, świętej Kindze i księciu Popielu. Historie o skarbach, zbójach i rycerzach, smokach, utopcach, diabłach i innych baśniowych stworach.
Doskonały prezent dla dzieci małych i dużych.

Obowiązkowa lektura dla dzieci i rodziców! Sama nie znam wszystkich baśni, chętnie bym po to sięgnęła.













A co Wy chcielibyście znaleźć pod choinką? 
 

Copyright © 2008 Green Scrapbook Diary Designed by SimplyWP | Made free by Scrapbooking Software | Bloggerized by Ipiet Notez