piątek, 31 października 2014

"Atlanci. Wyspa Sześciu Pierścieni. Tom II" - Olis Nari Lang



            Długo przyszło nam czekać na kolejny tom "Atlantów"(tak samo jak i na moją recenzję ;)). Autorka potrzebowała sporo czasu, aby napisać dalszą część historii Dalemy. Czy warto było czekać? Myślę, że tak.

      Dalema trafia do serca siedziby Atlantów, na Wyspę Sześciu Pierścieni. Została Wybrańcem - jedną z dziewięciu osób z różnych prowincji, którym dano możliwość edukować się w stolicy Atlantów. Od razu zauważa, że jest w pewien sposób wyróżniana przez namiestnika Supali - Odana, ale także przez wielkiego władcę Atlantów Chartrosa. Dziewczyna zaczyna się zastanawiać z jakiego powodu. Ale nie tylko to ją martwi. Im bliżej poznaje Atlantów, tym bardziej jej wyobrażenie o nich się zmienia. Mnóstwo sekretów i tajemnic, które  Dalema stara się poznać.

          Druga część Atlantów w niczym nie ustępuje pierwszej. Akcja nabiera tempa już od pierwszych stron. Od początku autorka snuje różne intrygi, czytelnik zaczyna się zastanawiać, kto jest zdrajcą, a kto lojalny do bólu Atlantom. Rozwiązanie tej zagadki może być dla niektórych zaskakujące. Kolejnym atutem tego tomu jest nowa odsłona starych postaci. Zupełnie inaczej zaczynamy postrzegać pewnych bohaterów, kiedy dowiadujemy się o nowych faktach na ich temat. Zwłaszcza najbardziej zaskakuje Pani Matka, która jest pokazana z zupełnie innej strony. Także swoje prawdziwe oblicze pokazuje Chartros.

   W Dalemie także zaszły znaczące zmiany. Z zastraszonej dziewczyny staje się kobietą, która wie czego chce i nie pozwoli sobą pomiatać. Chce się nauczyć jak najwięcej o Atlantach, a jednocześnie jest bardzo oddana Suppalczykom i tęskni za swoim domem. To jest chyba najciekawszy charakter w książce, jednak pewne jej decyzje i zachowania są dla mnie zaskakujące.

    Książka "Atlanci. Wyspa Sześciu Pierścieni" jest naprawdę udaną kontynuacją pierwszego tomu. Powiedziałabym, że jest nawet lepsza. Autorka stanęła na wysokości zadania. I szczerze mówiąc nie mogę się doczekać kolejnej części. Mam nadzieję, że nie będziemy musieli znowu tak długo czekać. 





Tytuł: "Atlanci Wyspa Sześciu Pierścieni Tom II"
Autor: Olis Nari Lang
Wydawca: Wydawnictwo Azyl
Rok: 2014
Ocena:  8/10
Wyspa Sześciu Pierścieni [Olis Nari Lang]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

piątek, 3 października 2014

Trochę prywaty i może nawet prośba


      Jakiś czas temu dostałam wiadomość na Facebooku od Lary Notsil, autorki bloga *Skryba Kojota*. Pisała do mnie z pytaniem czy może nominować mojego bloga do nagród eBuki. Stwierdziłam, że mojemu blogowi daleko do ideału (zwłaszcza teraz kiedy notki pojawiają się bardzo rzadko z wiadomych przyczyn), ale napisałam czemu nie i zapomniałam o całej sprawie. 

     Dziś przez przypadek trafiłam na notkę, że czwarta edycja eBuki ruszyła właśnie. Nagle mnie olśniło, że mój blog też został nominowany do tej nagrody! I tak sobie zamarzyłam, że fajnie by było dostać chociaż ze dwa trzy głosy w kategorii małej eBuki, czyli nagrody Czytelników. 

   Tak więc byłabym wdzięczna za każdy głos. A co należy zrobić? Wystarczy wysłać maila na adres 

ebuka@duzeka.pl a w temacie wystarczy wpisać nazwę bloga czyli Książkowa mania. 


Będę wdzięczna za każdy głos! Z góry dziękuję!

czwartek, 2 października 2014

Podsumowanie II i III kwartału roku 2014


       Ze względu na fakt, że nie miałam kiedy zrobić podsumowania czytelniczego drugiego kwartału, postanowiłam połączyć zestawienie z trzecim kwartałem.


II kwartał 2014

Kwiecień
W styczniu przeczytałam 3  książki w tym:
- 1 książka z biblioteki
- 2 książki z mojej biblioteczki




1. George R. R. Martin - "Nawałnica mieczy: Krew i złoto" - 574 strony
2. George R. R. Martin - "Uczta dla wron: Cienie śmierci" - 512 stron
3. Lucy Maud Montgomery - " Ania z Wyspy Księcia Edwarda" - 600 stron

Łącznie 1686 stron przeczytanych.

Maj
W lutym przeczytałam 2 książki w tym:
- 1 książki z biblioteki
- 1 książkę własną

1. Maciej Frączyk - "Zeznania Niekrytego Krytyka" - 136 stron
2. George R. R. Martin - "Uczta dla wron: Sieć spisków" - 528 stron

Łącznie 664 strony przeczytane.

Czerwiec
W marcu przeczytałam 1 książkę pożyczoną od rodziny.

 1. Corrine Hofmann - "Biała Masajka" - Czerwiec 2014

Łącznie 303 strony przeczytane.

Łącznie przez trzy miesiące przeczytałam 2653 strony, co daje dziennie 29 stron przeczytanych.

Najgorsza książka kwartału - Lucy Maud Montgomery - " Ania z Wyspy Księcia Edwarda" 

W ciągu trzech miesięcy przeczytałam 6 książek, w tym zrecenzowałam 3. Średnia ocena przyznawana przeze mnie to  6,6/10.

Wyzwanie przeczytam ile mam wzrostu

Kwiecień
21.  George R. R. Martin - "Nawałnica mieczy: Krew i złoto" - Kwiecień 2014  + 3,2 cm
22. George R. R. Martin - "Uczta dla wron: Cienie śmierci" - Kwiecień 2014 + 2,3 cm
23. Lucy Maud Montgomery - " Ania z Wyspy Księcia Edwarda" - Kwiecień 2014 + ok. 5,5 cm

 Łącznie 11 cm.

Maj
24. Maciej Frączyk - "Zeznania Niekrytego Krytyka" - Maj 2014 - ok 1,5 cm
25. George R. R. Martin - "Uczta dla wron: Sieć spisków" - Maj 2014 + 3,3 cm

 Łącznie 4,8 cm.

Czerwiec
26. Corrine Hofmann - "Biała masajka" - Czerwiec 2014  + 3,2 cm


Przez trzy miesiące uzbierało się 19  cm.


Wyzwanie Z półki 2014


1. George R. R. Martin - "Nawałnica mieczy: Krew i złoto" - Kwiecień 2014
2. George R. R. Martin - "Uczta dla wron: Cienie śmierci" - Kwiecień 2014
3. George R. R. Martin - "Uczta dla wron: Sieć spisków" - Maj 2014



III kwartał 2014

Lipiec
W styczniu przeczytałam 7  książek w tym:
- 4 książki z biblioteki
- 1 książka własna

1. George R. R. Martin - "Taniec ze smokami Tom 1" - 632 strony
2. Leszek K. Talko "Dziecko dla początkujących" - 104 strony
3. Leszek K. Talko Dziecko średnio zaawansowanych" - 125 stron
4. Leszek K. Talko Dziecko dla profesjonalistów" -  144 strony
5. Leszek K. Talko "Dziecko dla odważnych 3 w 1" -  ok. 120 stron

Łącznie 1125 stron przeczytanych.

Sierpień
W lutym przeczytałam 5 książek - wszystkie z mojej biblioteczki.

1. Kelly Keaton - "Z ciemnością jej do twarzy" - 264 strony
2. Praca zbiorowa- "Antologia Wakacje z piekła" - 304 strony
3.  Praca zbiorowa- "Antologia Randki z piekła" - 472 strony
4. J.K.  Rowling - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" - 324 strony
5. J.K.  Rowling - "Harry Potter i Komnata Tajemnic" - 368 stron

Łącznie 1732 strony przeczytane.

Wrzesień
W marcu przeczytałam 6 książek w tym:
- 3 książki z biblioteki
- 2 książki własne
- jeden egzemplarz recenzencki

1. C.J. Daugherty - "Zagrożeni" -  384 strony
2. Thomas Gordon - "Wychowanie bez porażek, czyli TSR" - 415 stron
3. Olis Nari Lang - "Atlanci. Wyspa Sześciu Pierścieni. Tom II" - 505 stron
4. Brodi Ashton - "Podwieczność" - 384 strony
5. J.K.  Rowling - "Harry Potter i Więzień Azkabanu" - 460 stron
6. Alexander Gordon Smith - "Otchłań. W potrzasku" - 304 strony

Łącznie 2452 stron przeczytanych.

Łącznie przez trzy miesiące przeczytałam 5309 strony, co daje dziennie 57,7 stron przeczytanych.

Najlepsza książka kwartału -  J.K.  Rowling - "Harry Potter i Więzień Azkabanu"
Najgorsza książka kwartału - Praca zbiorowa- "Antologia Randki z piekła" 

W ciągu trzech miesięcy przeczytałam 18 książek. Średnia ocena przyznawana przeze mnie to  6,1/10.

Wyzwanie przeczytam ile mam wzrostu

Lipiec
1. George R. R. Martin - "Taniec ze smokami Tom 1"  + 3,9 cm
2. Leszek K. Talko "Dziecko dla odważnych 3 w 1" + 3,4 cm

 Łącznie 7,3 cm.

Sierpień
1. Kelly Keaton - "Z ciemnością jej do twarzy"  + 1,9 cm
2. Praca zbiorowa- "Antologia Wakacje z piekła" + 1,3 cm
3. Praca zbiorowa- "Antologia Randki z piekła"  + 2,8 cm
4. J.K.  Rowling - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny"  + 1,7 cm
5.  J.K.  Rowling - "Harry Potter i Komnata Tajemnic"  + 1,8 cm

 Łącznie 9,5 cm.

Wrzesień
1. C.J. Daugherty - "Zagrożeni" -  + 2,5 cm
2. Thomas Gordon - "Wychowanie bez porażek, czyli TSR" + 2 cm
3. Olis Nari Lang - "Atlanci. Wyspa Sześciu Pierścieni. Tom II" 4 + 2,6 cm
4. Brodi Ashton - "Podwieczność"  + 2,8 cm
5. J.K.  Rowling - "Harry Potter i Więzień Azkabanu"  + 2,8 cm
6. Alexander Gordon Smith - "Otchłań. W potrzasku"  + 2 cm

 Łącznie 14,7 cm
Przez trzy miesiące uzbierało się 31,5 cm.


Wyzwanie Z półki 2014


1. George R. R. Martin - "Taniec ze smokami Tom " - Lipiec 2014
2. Kelly Keaton - "Z ciemnością jej do twarzy" - Sierpień 2014
3. Praca zbiorowa- "Antologia Wakacje z piekła" - Sierpień 2014
4. Praca zbiorowa- "Antologia Randki z piekła" - Sierpień 2014
5. J.K.  Rowling - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" - Sierpień 2014
6.  J.K.  Rowling - "Harry Potter i Komnata Tajemnic" - Sierpień 2014
7. J.K.  Rowling - "Harry Potter i Więzień Azkabanu" - Wrzesień 2014
8. Alexander Gordon Smith - "Otchłań. W potrzasku" - Wrzesień 2014

************

II kwartał wypadł tragicznie, ale to zrozumiałe. Pobyt w szpitalu i narodziny Emilki pochłonęły mnie totalnie. III kwartał już wygląda lepiej. Mam nadzieję, że ostatni będzie o wiele lepszy. W końcu zaczęłam sięgać po książki z mojej biblioteczki. :)
Już niedługo możecie się spodziewać recenzji drugiego tomu Atlantów. 
Miłego dnia!

sobota, 23 sierpnia 2014

Małe zmiany na blogu + Mini Recenzje książek George R. R. Martina


         Witam po długiej przerwie. Ze względu na brak czasu, jestem zmuszona troszkę zmodyfikować styl bloga. Bo fakt, że nie mam czasu na pisanie, nie oznacza, że nie czytam książek. Wręcz przeciwnie - w końcu mogę spokojnie zabrać się za swoją biblioteczkę. Jednak kosztem czegoś. Od teraz nie będzie długaśnych recenzji. Od dzisiejszego dnia będę zamieszczać notki z krótkimi opiniami na temat przeczytanych książek. Wiem, że nie zastąpi to typowej recenzji, ale niestety nie ma innej możliwości. Mam nadzieję, że jednak będziecie tutaj zaglądać. Chciałabym zamieszczać posty systematycznie. Myślę, że mi się to uda, bo mam trochę zaległości. :) Dziś przedstawię wam moją opinię na temat książek George R. R. Martina. Mogą być one trochę nieskładne, ponieważ czytałam tomy jakiś czas temu i nie do końca pamiętam jakie wydarzenia działy się w konkretnych tomach. Wybaczcie ;)


George R. R. Martin - "Nawałnica mieczy: Stal i śnieg"
       Siedem królestw rozdarła krwawa wojna, a zima zbliża się niczym rozwścieczona bestia. Ludzie z Nocnej Straży przygotowują się na spotkanie z wielkim chłodem i żywymi trupami, które mu towarzyszą. Do inwazji na północ, której świeżo wykutą koronę nosi Robb Stark, szykuje się jednak horda głodnych, dzikich ludzi władających magią nawiedzanego pustkowia. Siostry Robba zaginęły, nie żyją albo w każdej chwili mogą zginąć na rozkaz króla Joffreya z rodu Lannisterów. A za morzem ostatnia z Targaryenów wychowuje smoki, które wykluły się na pogrzebowym stosie jej męża, gotowa pomścić śmierć ojca, ostatniego ze smoczych królów zasiadających na Żelaznym Tronie. 

         Jedna z lepszych części Pieśni o Ludziach Lodu. W powieści dużo się dzieje i nie sposób się nudzić. Moimi ulubionymi wątkami na tą chwilę są losy związane Daenerys, Tyrionem i Jonem. To są chyba najbardziej wyraziste postacie w całej książce. Daenerys z dziewczynki stała się kobietą, Tyrion potrafi rozbawić mnie ciętą ripostą. Sansa ciągle działa mi na nerwy swoją naiwnością, a Cersei i Joffrey to już w ogóle wywołują u mnie dziki szał. No nie przekonam się chyba do tych postaci w życiu. Ale to chyba dobrze, że książka wzbudza takie emocje, przynajmniej nie jest nudno i mam nadzieję, że będzie tak w kolejnych częściach. Jedynie co mnie wkurza to te ciągłe przepychanki, kto jest prawowitym królem Westeros bla bla bla. Ile można w kółko o tym samym? Najlepiej by było jakby się wszyscy wzajemnie wykończyli. 

Moja ocena: 8/10
Pieśń Lodu i Ognia.: Nawałnica mieczy [George R.R. Martin]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE



George R. R. Martin - "Nawałnica mieczy: Krew i złoto"
      Kolejny świetny tom, który pochłonęłam w mig. I teraz rozumiem te wybuchy ze strony fanów serii w stronę autora. No widzę, że faktycznie uwielbia uśmiercać Starków. Ciekawe kto będzie następny? Pewnie Martin dopiero się rozkręca. 
Jamie przechodzi totalną przemianę, która oczywiście już w poprzednim tomie była widoczna. I teraz zaczynam tego faceta lubić. Nie powiem - im dalej zagłębiam się w lekturę, tym częściej jestem zaskakiwana wydarzeniami. Byle tak dalej. 

Moja ocena: 8/10


      George R. R. Martin - "Uczta dla Wron: Cienie śmierci"
      "Po śmierci króla-potwora, Joffreya, Cersei przejęła władzę w Królewskiej Przystani. Śmierć Robba Starka złamała kręgosłup buntowi północy, a rodzeństwo Młodego Wilka rozproszyło się po całym królestwie. Jednakże, jak po każdym wielkim konflikcie, wkrótce zaczynają się zbierać niedobitki, banici, renegaci i padlinożercy, którzy ogryzają kości poległych i łupią tych, którzy niebawem również rozstaną się z życiem. W Siedmiu Królestwach ludzkie wrony zgromadziły się na bankiet z popiołów... "

         W końcu! W końcu autor uśmiercił Joffreya! Czekałam na to od początku serii. To była najbardziej czarny charakter, jaki do tej pory spotkałam w książkach. Mały, bezwzględny sadysta, który znęca się nad słabszymi. Ale już go nie ma i całe szczęście. A w książce nadal się dzieje, chociaż były momenty, że marzyłam o tym, aby już dotrzeć do końca.
Jestem trochę zaskoczona tym, że autor tak dziwnie podzielił tomy - nic tutaj nie ma o losach Jona i Daenerys. Być może dlatego tak ciężko czytało się tą część, ponieważ brakowało mi moich ulubionych bohaterów. 
    Sansa i Tyrion, oskarżeni o królobójstwo zwiali z Przystani Królewskiej - każdemu z nich ktoś inny udzielił pomocy. Wątek Sansy w tym tomie był zdecydowanie najciekawszy. 

Moja ocena 7/10
Pieśń Lodu i Ognia. IV Uczta dla wron. Tom 1. Cienie śmierci [George R.R. Martin]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE



George R. R. Martin - "Uczta dla Wron: Sieć spisków"
        Wojna pięciu królów zbliża się powoli do końca, a Lannisterowie i ich sojusznicy uważają się za zwycięzców. Jednakże nie wszystko w kraju idzie dobrze. Rozdarte wojną królestwo staje na progu pokoju tylko po to, by wkroczyć na ścieżkę wiodącą ku jeszcze straszliwszym zniszczeniom. W Siedmiu Królestwach ludzkie wrony zgromadziły się na bankiet z popiołów…
         W tej części nadal brak moich ulubionych postaci  - brak Tyriona i Jona. I znowu się dłużyło czytanie. Niby dużo się dzieje, akcja pędzi do przodu, ale głównie wszystko kręci się wokół walki o tron. No ile można? I ta jęcząca Cersei, domagająca się sprawiedliwości może naprawdę uprzykrzyć czytanie. Niemniej ogólnie ocena bardzo dobra, ponieważ mimo pewnych wad całość wypada bardzo dobrze na tle innych książek fantasy, które czytałam.

Moja ocena 8/10
Pieśń Lodu i Ognia. IV Uczta dla wron t. 2: Sieć spisków  DODRUK [George R.R. Martin]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE



George R. R. Martin - "Taniec ze smokami. Część 1"
Po wielkiej bitwie przyszłość Siedmiu Królestw wciąż wydaje się niepewna …Na wschodzie Daenerys Targaryen, ostatnia z rodu Targaryenów, włada przy pomocy swych trzech smoków miastem zbudowanym na pyle i śmierci. Daenerys ma jednak tysiące wrogów i wielu z nich postanowiło ją odnaleźć..Tyrion Lannister, uciekłszy z Westeros, gdy wyznaczono nagrodę za jego głowę, również zmierza do Daenerys. Jego nowi towarzysze podróży nie są jednak obdartą bandą wyrzutków, jaką mogliby się wydawać, a jeden z nich może na zawsze pozbawić Daenerys praw do westeroskiego tronu...Północy broni gigantyczny Mur z lodu i kamienia. Tam właśnie przed Jonem Snow, dziewięćset dziewięćdziesiątym ósmym lordem dowódcą Nocnej Straży, stanie najpoważniejsze jak dotąd wyzwanie. Ma bowiem potężnych wrogów nie tylko w samej Straży, lecz również poza nią, pośród lodowych istot mieszkających za Murem...

         W końcu doczekałam się powrotu moich ulubionych postaci. Daenerys podbija kolejne miasta, a  jej smoki są coraz bardziej nie do opanowania. Jon został lordem dowódcą Nocnej Straży, a Tyrion płynie na spotkanie z królową. W końcu poznajemy losy Brana. Oj, autor ponownie zaskakuje. Akcja nie zwalnia, a my znowu spotykamy Fetora. 
Bohaterką, która wywołuje u mnie sprzeczne uczucia jest Melissandre. Ciągle nie wiem czy ją lubić czy nienawidzić. Do końca nie wiemy, co nią kieruje i co zamierza. Jej praktyki religijne są dziwne, ale wygląda na to, że wie co się dzieje. Będę z zainteresowaniem śledzić jej poczynania w zamku Nocnej Straży. 

Moja ocena 8/10
Pieśń Lodu i Ognia. 5 Taniec ze smokami, część I [George R.R. Martin]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

piątek, 25 lipca 2014

Zapowiedź książki Olis Nari Lang "Wyspa Sześciu Pierścieni"



Wyspa Sześciu Pierścieni - Zapowiedź

POWRÓT ATLANTÓW
Dalema wreszcie dociera do Atlantydy, miejsca, o którym marzyła i w którym pragnęła się znaleźć od zawsze. Dla większości Atlantów jest tylko prymitywnym intruzem, przybyłym z najmniejszej kolonii ich Imperium, ale są też tacy, którzy okazują jej wyjątkowe względy i jawnie ją faworyzują. Dlaczego Odan, Namiestnik Supali, a nawet sam Chartros, Władca władców tak ją wyróżniają?
Początkowy zachwyt techniką i nauką szybko odchodzi na dalszy plan. Okazuje się, że Atlanci nie są wszechmocni, że też mają swoje sekrety, może nawet bardziej mroczne i tajemnicze niż te, z którymi się do tej pory zetknęła. Co zrobi Dalema, by w końcu uzyskać odpowiedzi na dręczące ją pytania? Jednego można być pewnym. Nikt nie będzie w stanie tego przewidzieć.

Druga część doskonałej sagi Atlanci, „Wyspa Sześciu Pierścieni”, to historical fiction w mistrzowskim wydaniu. Wprawdzie zagadka Kakrachana zostaje rozwiązana, ale rodzą się kolejne wątpliwości i pojawiają nowe tajemnice. Chociaż coraz więcej dowiadujemy się o Atlantach, zdumiewających przedmiotach i budowlach, to wciąż nie wiemy, co czeka nas na końcu tej drogi. Jak rozwinie się historia Dalemy i Zamira? Kim są Atlanci i dlaczego Podziemie z nimi walczy? Jaką rolę spełniają przepowiednie? A może nikt z bohaterów nie ma wpływu na to, co się zdarzy, ponieważ to już dawno zostało zaplanowane…
Niezwykła historia, wciągająca akcja, zadziwiająco realny świat Atlantydy – to sprawia, że „Wyspa Sześciu Pierścieni” pochłania bez reszty…

Autor
Olis Nari Lang to pseudonim Autora, który pragnie pozostać anonimowy. Przeczytana w dzieciństwie książka Ericha von Danikena "Oczy Sfinksa. Tajemnice Piramid" sprawiała, że na starożytne cywilizacje nigdy już nie był w stanie patrzeć tylko i wyłącznie oczami wykładanej w szkołach poprawnej archeologii. Ta fascynacja stopniowo prowadziła do niekontrolowanego gromadzenie nowej wiedzy, wypraw podróżniczych i do napisania tej książki...

Saga nawiązuje do historical fiction, odwołując się do artefaktów i monumentalnych budowli starożytnych cywilizacji. Historia losów głównych bohaterów rozgrywa się w scenerii mitycznej Atlantydy oraz podległych Atlantom kolonii. Powstała z pasji autora do poszukiwania początków...

środa, 25 czerwca 2014

Oto powód mojej nieobecności na blogu


Witam wszystkich czytelników.
Ostatnimi czasy sporo się u mnie działo i totalnie brakowało mi czasu na blogowanie. Prawie cały miesiąc spędziłam w szpitalu. W tym czasie na świat pospieszyła się moja córeczka. Miałam termin porodu na koniec lipca, jednak życie pokazuje, że pewnych rzeczy się nie przewidzi. Moja pociecha postanowiła szybciej opuścić mój brzuch i tym oto sposobem od 4 czerwca jestem szczęśliwą mamą zdrowej, przedwcześnie urodzonej Emilki. I to ona oraz pobyt w szpitalu są powodami ciszy, jaka nastała na blogu.
Wybaczcie ale moja córka w tym momencie jest na pierwszym miejscu. Ale z bloga nie rezygnuję. Mam nadzieję, że uda mi się wrócić do regularnego dodawania postu.
A oto sprawczyni całego zamieszania :)


sobota, 19 kwietnia 2014

Wesołych Świąt!




Wszystkim czytelnikom Książkowej Manii życzę wesołych, spokojnych świąt Wielkiej Nocy, spędzonych w gronie najbliższych, smacznego jajka, i mokrego Dyngusa!
Wesołych Świąt kochani!

wtorek, 15 kwietnia 2014

"Starcie królów" - George R. R. Martin


     Druga część sławnej już na całym świecie sagi Pieśń Lodu i Ognia George R.R. Martina. Kolejne intrygi i spiski. Czas grę o tron ponownie rozpocząć!

      Król Robert Baratheon nie żyje. W Siedmiu Królestwach zaczyna się prawdziwa wojna o tron. Królem obwołał się najstarszy syn Roberta Joffrey. Jednak nie osiągnął on jeszcze odpowiedniego wieku, aby móc rządzić królestwem. Już od początku pokazuje swoje mroczne i brutalne oblicze. Publicznie wydaje rozkaz ścięcia Neda Starka za zdradę. Żeby tego było mało, w królestwach pojawiają się mężczyźni, którzy roszczą sobie prawo do Żelaznego Tronu. Stannis i Renly, bracia Roberta twierdzą, że Joffrey nie jest rodzonym synem króla Roberta. W całym królestwie rozpoczynają się wojny. 

Robb Stark na wieść o śmierci ojca  także wyrusza w stronę Królewskiej Przystani, aby go pomścić. Za morzem Deanerys, Matka Smoków zbiera armię, aby zdobyć Żelazny Tron. Nie cofnie się przed niczym. Jakby tego było mało nadciąga zima, a zza Muru dochodzą wieści o pojawieniu się Innych...

       "Starcie królów" jest tak samo dobra, jak nie lepsza od "Gry o tron". Akcja mknie w zastraszającym tempie przez cały czas. Martin ani na chwilę nie pozwala nudzić się czytelnikowi. Wszystkie ulubione postacie z pierwszego tomu towarzyszą nam także teraz. Oczywiście oprócz tych, którzy zginęli ;-). Pojawiają się także nowe. I wszystkie są tak samo oryginalne i zapadające w pamięć. Pióro Martina jest tak lekkie, tak świetnie pisze, że takie wielkie tomiszcze pochłonęłam dosłownie w kilka dni, co dla mnie jest naprawdę wyczynem. Oby tak dalej.

    W drugiej części pojawia się coraz więcej magii, nasi bohaterowie muszą zmierzyć się z tym, co nieznane. Jest coraz ciekawiej. Walka o tron jest coraz bardziej zaciekła. I tak naprawdę chwilami okazuje się, że nie zawsze wszystkie bitwy wygrywa się mieczem. Czasem wystarczy do tego pióro. A w knuciu spisków i intryg fenomenalny pozostaje Tywin Lannister i jego karłowaty syn, który został namiestnikiem Tyrion Lannister. W królewskiej przystani nic nie jest takie, na jakie wygląda.

     George R.R. Martin ponownie przenosi swoich czytelników w niesamowity świat walki o władzę, intryg i spisków, które ciągle się mnożą. W każdej chwili może nastąpić niesamowity zwrot akcji. Oby tak dalej. Książkę polecam wszystkim fanom fantastyki i nie tylko. Naprawdę warto!



Tytuł: "Starcie królów"
Autor: George R.R. Martin
Wydawca:  Zysk i Ska
Rok: 2011
Ocena:  9/10

Pieśń Lodu i Ognia.: Starcie Królów [George R.R. Martin]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Książka przeczytana w ramach wyzwania Z półki 2014

piątek, 4 kwietnia 2014

Podsumowanie I kwartału roku 2014


Czas na podsumowanie czytelnicze pierwszego kwartału roku 2014. 

Styczeń
W styczniu przeczytałam 7  książek w tym:
- 5 książek z biblioteki
- 2 egzemplarze recenzenckie







1. C.S. Lewis - "Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i Stara Szafa" -  182 strony
4. Orson Scott Card - "Gra Endera"  - 328 stron
5. C.S. Lewis - "Opowieści z Narnii: Książę Kaspian" -  222 strony
6. C.S. Lewis - "Opowieści z Narnii: Podróż 'Wędrowca do Świtu'" -  246 stron
7. C.S. Lewis - "Opowieści z Narnii: Srebrne krzesło" -  236 stron

Łącznie 1742 strony przeczytane.

Luty
W lutym przeczytałam 12 książek w tym:
- 7 książek z biblioteki
- 1 egzemplarz recenzencki
- 1 książkę własną
- 3 ebooki

2. C.S. Lewis - "Opowieści z Narnii: Koń i jego chłopiec" - 213 stron
3. Mia Marlowe - "Dotyk złodziejki" - 320 stron
4. Mia Marlowe - "Dotyk łajdaka" - 336 stron
6. Rachel Hawtworne - " Nów księżyca" - 280 stron
7.  Rachel Hawtworne - " Cień księżyca" - 304 strony
8. Lucy Maud Montgomery - "Rilla ze Złotego Brzegu" - 239 stron
9. C.S. Lewis - "Opowieści z Narnii: Siostrzeniec czarodzieja" - 200 stron
10. Mats Strandberg, Sara Bergmarg Elfgren - "Ogień" - 696 stron
11.  C.S. Lewis - "Opowieści z Narnii: Ostatnia bitwa" - 194 strony
12. Piotr Molenda - "Worn" - 681 stron

Łącznie 4061 stron przeczytanych.

Marzec
W marcu przeczytałam 4 książki w tym:
- 1 książka z biblioteki
- 3 książki własne

2.  George R. R. Martin - "Starcie królów" - 928 strron
4. Jo Nesbo - "Karaluchy" - 320 stron
4. George R.R. Martin - "Nawałnica mieczy: Stal i śnieg" - 608 stron


Łącznie 2700 stron przeczytanych.
Łącznie przez trzy miesiące przeczytałam 8503 strony, co daje dziennie 94,5 stron przeczytanych.

Najlepsza książka kwartału -  "Gra o tron" 
Najgorsza książka kwartału - "Duchy wokół nas"

W ciągu trzech miesięcy przeczytałam 23 książki, w tym zrecenzowałam  (reszta się pisze). Średnia ocena przyznawana przeze mnie to  6,8/10.

Wyzwanie przeczytam ile mam wzrostu

Styczeń
1. C.S. Lewis - "Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i Stara Szafa"   + 1,2 cm
2. Magdalena Kempna - "Przebudzenie doktora Sorena"   + 2,4 cm
3.  Michael Brown - "Duchy wokół nas"   + 1,2 cm
4. Orson Scott Card - "Gra Endera"    + 1,2 cm
5. C.S. Lewis - "Opowieści z Narnii: Książę Kaspian"   + 1,6 cm
6. C.S. Lewis - "Opowieści z Narnii: Podróż 'Wędrowca do Świtu'"  + 1,9 cm
7. C.S. Lewis - "Opowieści z Narnii: Srebrne krzesło"   + 1,7 cm

 Łącznie 11,2 cm.

Luty
1. Anna i Katarzyna Karpa - "Chiny? Dlaczego nie.." + 1,9 cm
2. C.S. Lewis - "Opowieści z Narnii: Koń i jego chłopiec"  + 1,7 cm
3. Katarzyna Berenika Miszczuk - "Druga szansa"  2,6 cm
4. Rachel Hawtworne - " Nów księżyca"   + 1,8 cm
5.  Rachel Hawtworne - " Cień księżyca"  + 1,1 cm
6. Lucy Maud Montgomery - "Rilla ze Złotego Brzegu" + 1,2 cm
7. C.S. Lewis - "Opowieści z Narnii: Siostrzeniec czarodzieja"  + 1 cm
8. Mats Strandberg, Sara Bergmarg Elfgren - "Ogień"  + 5 cm
9.  C.S. Lewis - "Opowieści z Narnii: Ostatnia bitwa"  + 1 cm

 Łącznie 17,3 cm.

Marzec
1. George R. R. Martin - "Gra o tron" + 4,3 cm
2.  George R. R. Martin - "Starcie królów" + 4,4 cm
3. Jo Nesbo - "Karaluchy"  + 2,3 cm
4. George R.R. Martin - "Nawałnica mieczy: Stal i śnieg"  + 3,5 cm

 Łącznie 14,5 cm
Przez trzy miesiące uzbierało się 43 cm.


Wyzwanie Z półki 2014


1. Lucy Maud Montgomery - "Rilla ze Złotego Brzegu" - Luty 2014
2. George R. R. Martin - "Gra o tron" - Marzec 2014
3.  George R. R. Martin - "Starcie królów" - Marzec 2014


W związku z tym, że u mnie się sporo dzieje, to myślę, że wynik jest naprawdę zadowalający. Ale mam nadzieję, że kolejne kwartały będą lepsze.

środa, 2 kwietnia 2014

"Gra o Tron" - George R. R. Martin


     Moja przygoda z Grą o Tron rozpoczęła się od serialu i za sprawą męża. To on zmusił mnie do obejrzenia go i tak to się wszystko potoczyło, że w końcu trzeba było sięgnąć po książkę. Wstyd się przyznać, ale saga Pieśń Lodu i Ognia czekała na moich półkach ładnych parę lat. No i w końcu się doczekała. A teraz nadrabiam, pochłaniając tom za tomem. Nie wyobrażam sobie co będzie jak przeczytam ostatnią wydaną część.

     W tej książce tyle się dzieje, że trudno jest w kilku zdaniach streścić fabułę. Bohaterów, którzy odgrywają istotną rolę jest mnóstwo. I także nagromadzenie wątków może przyprawić czytelnika o ból głowy. Jednak jest kilka, które wysuwają się na pierwszy plan. Jednym z nich jest tocząca się walka o Żelazny Tron. Aktualnie zasiada na nim Robert Baratheon. Zdobył on koronę kilkanaście lat temu, obalając Ayersa Targaryena. Pomogli mu w tym jego przyjaciel Eddar Stark, lord Winterfell oraz między innymi Tywin Lannister lord Casterly Rock.
    
    Nie będę się zagłębiać w fabułę, żeby nie zdradzić zbyt wiele. Za dużo się dzieje, akcja mknie zbyt szybko, żeby móc dobrze przybliżyć o czym jest "Gra o tron". Tę książkę trzeba po prostu przeczytać. Nie wyolbrzymię, jeśli napiszę, że jest to powieść napisana po mistrzowsku. George R.R. Martin idealnie wykreował bohaterów, którzy od pierwszych stron zapadają czytelnikowi w pamięć. Na uwagę zasługują Daenerys Targaryen - dziecko, które z dnia na dzień zmienia się w wielką królową, Tyrion Lannister - groteskowy karzeł, który nadrabia niesamowitą bystrością umysłu i Cersei Lannister - królowa, która manipuluje królem i podwładnymi. Oprócz wymienionych, ważnych postaci jest o wiele wiele więcej, jednak każda z nich ma tak charakterystyczne cechy, że nietrudno ich spamiętać. 

     Saga "Pieśń Lodu i Ognia" Martina jest to typowa powieść zawierające elementy fantastyczne. Autor stworzył kontynenty Westeros i Essos. Większość akcji toczy się w Siedmiu Królestwach. W książce pojawia się mnóstwo postaci fantastycznych: olbrzymy, wargi, Inni itp. Mamy Mur na północy, broniący Siedem Królestw przed Innymi i dzikimi oraz Nocną Straż, która pełni wartę na Murze. Wszystko jest dopracowane w najmniejszym szczególe.  

    Bardzo dobrym rozwiązaniem było nadanie tytułów rozdziałów imionami bohaterów. Wtedy czytelnik wie, z punktu widzenia której postaci będzie przedstawiana historia. I mogłoby się wydawać, że wydarzenia będą się powtarzać, jednak Martin tak skonstruował każdy z nich, że praktycznie żaden się ze sobą nie zazębia a akcja mknie cały czas do przodu, że trudno się oderwać. 

   W "Grze o tron" trudno doszukać się minusów. Ta książka jest świetna. Mamy elementy fantastyczne, świetnie skonstruowane intrygi, tajemnice, walkę o władzę. Wielowątkowość powieści sprawia, że naprawdę trudno się przy niej nudzić i czytelnik do samego końca nie jest pewien jak potoczą się losy jego ulubionych bohaterów. Nie raz mnie szlag trafiał, kiedy Martin przewidział inne zakończenie niż to, jakie chciałabym aby było. Ale może właśnie w tym tkwi fenomen "Gry o tron". Nikt z czytających nie wie, co się dalej wydarzy.

Polecam i dodaję tę książkę do ulubionych. 

Tytuł: "Gra o tron"
Autor: George R.R. Martin
Wydawca:  Zysk i Ska
Rok: 2011
Ocena:  9/10

Pieśń Lodu i Ognia.: Gra o tron [George R.R. Martin]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Książka przeczytana w ramach wyzwania Z półki 2014


***************************************


Chyba każdy z nas lubi kupować książki i ebooki po jak najniższej cenie prawda? Dlatego chciałabym wam polecić stronę kodyrabatowe.pl. Znajdziecie na niej bardzo dużo zniżek do wielu znanych sklepów i księgarni. Zajrzyjcie na stronę i poszukajcie interesujące Was kody rabatowe.










sobota, 22 marca 2014

Kindle za złotówkę, e-booki za półdarmo




Kindle za złotówkę, e-booki za półdarmo

Już w najbliższy wtorek 25 marca o godz. 19.00 rusza akcja "Kindle za złotówkę". Portal kodyrabatowe.pl wspólnie z woblink.com udostępni 30 czytników Kindle 5 Classic w cenie 1 zł. Dla osób, które posiadają już własny czytnik przygotowana została dodatkowa niespodzianka w postaci kodów rabatowych, obniżających cenę e-booków do 9,90 zł i specjalnego kodu rabatowego na czytniki do e-booków.

25 marca o godz. 19.00 na stronie akcji "Kindle za złotówkę" opublikowany zostanie kod rabatowy Kindle, który umożliwi zakup czytnika w promocyjnej cenie. Wystarczy go skopiować, wkleić na stronie sklepu i czekać na dostawę. Należy pamiętać, że o tym do kogo trafi czytnik decydować będzie kolejność zamówień, dlatego warto być punktualnym. Dla tych, którzy nie zdążą kupić Kindle'a za złotówkę szykowany jest specjalny kod rabatowy, pozwalający kupić dowolny czytnik w woblink.com o 30 zł taniej. Po takiej obniżce model Kindle 5 będzie dostępny w najniższej cenie na rynku!

Do otrzymania jednego z e-booków wystarczy podzielić się informacją o zakupie na swoim facebookowym profilu. E-booki w promocyjnej cenie dostępne będę już od poniedziałku 24 marca, a promocja potrwa do czwartku 27 marca.

- Sukces trzech edycji "Książki za złotówkę" skłonił nas, żeby w ramach docenionej formuły dać naszym użytkownikom coś nowego - mówi Kamil Brożek, Polish Market Manager portalu kodyrabatowe.pl. - Fani książek będą mogli mieć całą swoją bibliotekę przy sobie, a kilka wartościowych pozycji "na dobry początek" zakupić w ramach tej samej akcji.

E-booka w promocyjnej cenie będzie można wybrać wśród tytułów z największych polskich wydawnictw. Po zakończeniu oscarowych emocji można będzie sięgnąć choćby po “Amerykański przekręt” Roberta W. Greene'a, który trafił na ekrany kin jako “American Hustle” czy “Wielkiego Gatsby'ego” F. Scotta Fitzgeralda. Fanów mocnych wrażeń na pewno ucieszy obecność na liście powieści Stephena Kinga, Dana Browna, czy Marka Krajewskiego. Na uwagę zasługuje również wstrząsająca relacja z najmniejszego państwa świata “Jutro przypłynie Królowa” Macieja Wasilewskiego, czy “Świat 2040. Czy Zachód musi przegrać?” błyskotliwa analiza tego, co może nas czekać w nieodległej przyszłości.

************************


Bardzo interesująca akcja i sama chętnie wezmę w niej udział, ponieważ nie posiadam własnego czytnika. Oby się udało! Pozdrawiam

piątek, 21 marca 2014

"Worn" - Piotr Molenda


     Przepraszam za ten zastój na blogu, ale dużo się ostatnio u mnie dzieje. Moja ciąża pochłania mi sporo czasu. Wybaczcie. :-)

***********
        Zapewne większość czytelników mojego boga zorientowało się po recenzjach, że uwielbiam fantastykę. Dlatego też z chęcią przystałam na propozycję pana Piotra Molendy, aby przeczytać i zrecenzować jego ebooka. Jest to jego debiut literacki.  Zapoznałam się z recenzjami innych blogerów, którzy przeczytali "Worna" i spodziewałam się bardzo dobrej lektury. Czy tak było? Przekonacie się za chwilę.

    Worn mieszka w osadzie Dlichsplat. Jednak nie czuje się tam najlepiej. Wśród mieszkańców zwany jest odmieńcem i przybłędą. Nikt nie traktuje go z szacunkiem. Któregoś dnia mężczyzna zostaje porwany przez gnomy na rozkaz tajemniczego mężczyzny, który nazywa sam siebie władcą czasu. Składa Wornowi propozycję. Przez dziesięć lat będzie go szkolił i zrobi z niego wielkiego, idealnego wojownika. W zamian za to Worn ma wyruszyć na długą i niebezpieczną misję, której celem jest odnalezienie klucza, zwanego drkak. Dzięki temu władca czasu będzie mógł opuścić swoje więzienie. Po czasie szkolenia Worn wyrusza w swoją podróż. Po drodze spotykają go przeróżne, niekiedy zagrażające życiu przygody.

        Powieść Piotra Molendy zawiera w sobie typowe elementy powieści fantasy. Mamy głównego bohatera, który wcale nie jest postrzegany jako wybawca całego świata. Wręcz przeciwnie. Ale o tym później. Drugim motywem typowym dla tego gatunku jest wątek podróży. Worn przemierza odległe krainy w poszukiwaniu magicznego przedmiotu. I tu jest kolejna cecha typowa dla fantastyki - magiczne postacie i przedmioty. Te wszystkie elementy mogły stworzyć naprawdę ciekawą powieść.

    Worn swoim podejściem do życia i zachowaniem może budzić kontrowersje. Z czystej zemsty jest w stanie wymordować całą wioskę, a równocześnie martwi się o losy zwykłych zwierząt. Napiszę szczerze, że część jego poglądów podzielam. Zwłaszcza ten, że człowiek sądząc że jest istotą doskonałą, przywłaszczył sobie prawo do niszczenia innych stworzeń. I tutaj autor nawiązuje do współczesności. Zabijanie zwierząt dla zabawy, wycinanie drzew pod inne inwestycje i wiele innych. Kto dał nam prawo do zabijania innych zwierząt, roślin? Sami sobie je daliśmy. Czytając "Worna" zaczęłam się głęboko zastanawiać, dokąd zmierza ten nasz świat.

     I to by było na tyle, jeśli chodzi o plusy powieści Piotra Molendy. Ebook liczy sobie ponad 600 stron. Powiem szczerze, że to dość dużo, biorąc pod uwagę jego treść. Miałam wrażenie, że autor do końca nie wiedział, jak tę książkę napisać. Większość treści to opis pojmania bohatera, jego treningu i podróży do miejsca, w którym znajdował się drkak. Na samo odnalezienie przedmiotu i uwolnienie Queryde poświęcił kilkadziesiąt stron. Szczerze mnie to irytowało. Nie tego się spodziewałam.

    Kolejną rzeczą, która odrzucała mnie od czytania były... błędy ortograficzne. Ja wszystko rozumiem - że to jest ebook, że może nikt go nie redagował, ale sadzenie byków co kilkanaście stron może przyprawiać czytelnika o palpitację serca. To było dla mnie naprawdę straszne i psuło całą przyjemność z czytania.

      Na koniec jeszcze jedna kwestia, która sprawiła, że nie odbieram książki pozytywnie. Mnóstwo opisów, zwarty tekst, bardzo mało dialogów. Przez to wszystko czytanie "Worna" zajęło mi bardzo dużo czasu. Chwilami miałam ochotę przerwać i już do niej nie wracać, ale moje poczucie obowiązku mi na to nie pozwoliło.

   Podsumowując "Worn" Piotra Molendy miał wszelkie zadatki na to, aby stać się bardzo interesującą lekturą. Jednak błędy ortograficzne, nudna fabuła ciągnąca się kilometrami i mnóstwo opisów zdecydowanie zniechęcają do sięgnięcia po nią. Po przeczytanych recenzjach spodziewałam się dobrej lektury. Jedyny plus to kreacja głównego bohatera i przesłanie płynące z powieści. Jednak to trochę za mało, żeby stworzyć ciekawą powieść.

Nie polecam.

Tytuł: "Worn"
Autor: Piotr Molenda
Wydawca:  -
Rok: 1998
Ocena:  4/10


Dziękuję autorowi za udostępnienie egzemplarza do recenzji.




czwartek, 27 lutego 2014

"Rilla ze Złotego Brzegu" - Lucy Maud Montgomery


      Moje spotkania z mieszkańcami Złotego Brzegu powoli dobiegają końca. Oj będzie mi czegoś brakować, kiedy skończę czytać serię o Ani. Klimat książek Lucy Maud Montgomery pochłonął mnie totalnie. Trudno będzie się rozstać z rodziną Blythe.

       Na Złotym Brzegu wszystko się zmienia po zabawie, w której Rilla ma swój debiut. Chłopcy przynoszą wiadomość, że w Europie rozpoczęła się wojna. Srokaty Kobziarz z wizji Waltera zaczyna snuć swą melodie, która poprowadzi tysiące młodych mężczyzn. W tym synów Ani.

     Złoty Brzeg ucichł. Brak wesołych rozmów i śmiechu dzieci. Rodzina Blythe`ów żyje w ciągłej niepewności, martwiąc się o losy swoich pociech, którzy pojechali na front. Całe Glen St. Mary śledzi doniesienia z Europy. Także na Rillę te wydarzenia mają wielki wpływ. Dziewczyna z próżnej i rozkapryszonej osoby zmienia się w mądrą i rozważną kobietę, która troszczy się o innych.

       Nie mogę uwierzyć, że to jedno z ostatnich spotkań z rodziną Blythe. Tak mi będzie brakować tego niesamowitego klimatu, panującego w tych książkach. Tak wiem, powtarzam się. Ale co zrobię, że uwielbiam tą serię? I naprawdę, pod tym względem, nic a nic się nie zmieniło. Co więcej, twierdzę że jest to najlepsza część serii o Ani (nie licząc oczywiście "Ani z Zielonego Wzgórza"). Płakałam przy niej, ale też się śmiałam. Pokochałam Rillę, choć na początku nie przepadałam za nią. Zmieniła się.

     W tej części serii o Ani, Lucy Maud Montgomery porusza trudny temat, jakim jest wojna i poświęcenie. Mieszkańcy Glen St. Mary muszą nauczyć się żyć z myślą, że ich dzieci, mężowie, ojcowie wyruszyli na front i nie jest pewne czy wrócą. Bo wojna wymaga ofiar. "Rilla ze Złotego Brzegu" już nie jest tak optymistyczną powieścią, w której jest pełno beztroskiej radości, jak poprzednie części serii o Ani. Skłania czytelnika do refleksji, przez co jeszcze bardziej ją cenię.
 
    Czytając "Rillę ze Złotego Brzegu" nieraz zakręci nam się w oku łza. Książka wzrusza, ale też momentami wywołuje uśmiech. Nie sposób przejść obok niej obojętnie. Polecam i na pewno będę do niej wracać.



Tytuł: "Rilla ze Złotego Brzegu"
Autor: Lucy Maud Montgomery
Wydawca: Nasza Księgarnia
Rok: 1998
Ocena:  9/10



*********



wtorek, 18 lutego 2014

"Druga szansa" - Katarzyna Berenika Miszczuk


    To moje pierwsze spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk. Jej poprzednie powieści zyskały stałe grono fanów. Podobnie jest z "Drugą Szansą". Teraz czas na moją opinię. 

       Pewnego dnia Julia budzi się w dziwnym miejscu, którego w ogóle nie pamięta. Nie ma pojęcia, jak się tam znalazła. Ba, nawet nie wie, kim jest osoba, którą widzi w lustrze. Straciła pamięć. Okazuje się, że miejsce, w którym została umieszczona to szpital psychiatryczny, który nosi nazwę "Druga Szansa". Julia jest pod opieką terapeutki, z którą odbywa sesje, mające pomóc jej odzyskać pamięć. Niby wszystko jest w porządku, dziewczyna stara się przypomnieć swoją przeszłość, jednak to nic nie daje. Na dodatek czasem słyszy głos, który woła "Karolina..". Julia ma wrażenie, że jej opiekunka nie mówi jej całej prawdy. 

     Wśród pacjentów "Drugiej Szansy" Julia poznaje swojego rówieśnika, Adama. Tak samo jak ona, nie może sobie przypomnieć co było zanim trafił do szpitala. Jednak on wie, że z tym miejscem jest coś nie w porządku. Terapeutka karmi ich kłamstwami. Żeby tego było mało, w ośrodku jest kobieta, która ciągle wykrzykuje w stronę Julii, że też zostanie zabita. Dziewczyna coraz częściej dochodzi do wniosku, że w tym miejscu nic nie jest takie, jakim się być wydaje..

       Książka wciąga, co tu dużo pisać. Pani Katarzyna Berenika Miszczuk stworzyła niesamowity, mroczny klimat. Czytelnik do samego końca nie wie co się wydarzy, co jeszcze spotka Julię. Do tego te wszędzie obecne kruki wywoływały ciarki na moich plecach. Odkąd przeczytałam "Zapomnij patrząc na słońce", te ptaszyska przerażają mnie za każdym razem, kiedy o nich czytam. W powieści wszędzie otaczają nas tajemnice. Postacie wykreowane przez autorkę zapadają w pamięć, zwłaszcza terapeutka Zofia Morulska oraz Adam.

     Czytając "Drugą Szansę"  nie sposób się nudzić. Od pierwszych stron akcja nabiera odpowiedniego tempa, tak aby zbudować mroczny klimat i trzymać w napięciu do samego końca. Do tego zakończenie, myślę, zaskoczy niejednego. Mnie się udało. Na uwagę także zasługuje przepiękna, klimatyczna okładka oraz rysunki znajdujące się wewnątrz książki. One same nadają tej pozycji specyficznego nastroju. Mimo że już przeczytałam tę książkę, musi się ona znaleźć w mojej biblioteczce, chociażby ze względów wizualnych. Ale i treść "Drugiej Szansy" jest naprawdę godna polecenia. Więc polecam :-)   



Tytuł: "Druga Szansa"
Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk
Wydawca: Uroboros
Rok: 2013
Ocena:  7/10

Druga szansa [Katarzyna Berenika Miszczuk]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE
Druga Szansa [Katarzyna Berenika Miszczuk]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

wtorek, 11 lutego 2014

"Chiny? Dlaczego nie.." - Anna i Katarzyna Karpa


       Jakoś nigdy nie przepadałam za literaturą podróżniczą, jednak ostatnim czasem trochę się to zmieniło. Zaczęłam coraz częściej sięgać po opisy wypraw różnych ludzi. Zwłaszcza tych, którzy podróżowali po krajach Dalekiego Wschodu. A relacja pań Anny i Katarzyny Karpa jest już kolejną pozycją, która wpadła w moje ręce i dotyczy Chin. I zapewne nie jest to ostatnią.

      Anna i Katarzyna Karpa to matka i córka. Postanawiają przerwać rutynę w swoim życiu i poznać trochę świata. Padło na odległe i dosyć egzotyczne Chiny. Nawet im przez myśl nie przeszło zorganizować sobie wyprawę przez biuro podróży. Bo co to za frajda w pośpiechu zwiedzać atrakcyjne miejsca, przy których nawet nie można zatrzymać się na dłuższą chwilę. I tak przy pomocy przewodników, portalu couchsurfing wyruszyły do nieznanego kraju, którego języka w życiu nie słyszały. Ale jakoś to będzie, prawda?

   Chylę czoła przed odwagą tych pań. Ja chyba nie zdecydowałabym się na tak szaloną podróż do totalnie obcego kraju bez znajomości języka. Ale jak widać tak się da! Wystarczy odrobina wyobraźni i zdecydowania. Pani Anna i Katarzyna nie raz trafiały na barierę językową, która mogła zniweczyć ich wszystkie plany i doprowadzić do paniki. Ale metodą prób i błędów oraz swoim uporem osiągnęły to co chciały.

    Mimo szczerego podziwu dla pań, niestety nie mogę napisać samych superlatyw o książce "Chiny? Dlaczego nie...". Zabrakło mi w niej tego "czegoś", co sprawia, że takie lektury wręcz się pochłania. Chwilami miałam wrażenie, że czytam jakąś bezosobową relację w przewodniku. Być może odbieram to w ten sposób, ponieważ autorki zbytnio nie zagłębiają się w opisywanie kultury, z którą mają styczność. Chińczycy są swego rodzaju tłem dla przygód, jakie spotykały Annę i Katarzynę Karpę. Mimo tego, książkę czyta się dość przyjemnie, aczkolwiek nie sięgnę po nią jeszcze raz.

     Mimo pewnych uwag z mojej strony, myślę że po "Chiny? Dlaczego nie.." warto sięgnąć nawet tylko po to, żeby przekonać się iż można sobie poradzić w totalnie obcym kraju nie znając żadnego słowa ojczystego języka. To mi naprawdę zaimponowało. Przyjemność z czytania będą miały także osoby, które jeszcze nie miały żadnej styczności z książkami opowiadającymi o tym egzotycznym kraju. Natomiast reszta czytelników może być lekko zawiedziona.


Tytuł: "Chiny? Dlaczego nie..."
Autor: Agnieszka i Katarzyna Karpa
Wydawca: Novae Res
Rok: 2014
Ocena:  6/10
Chiny? Dlaczego nie... [Anna Karpa, Katarzyna Karpa]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Novae Res

 

Copyright © 2008 Green Scrapbook Diary Designed by SimplyWP | Made free by Scrapbooking Software | Bloggerized by Ipiet Notez