Tytuł: "Wyznania gejszy"
Autor: Arthur Golden
Wydawca: Albatros
Rok: 2005
Liczba stron: 463
Gatunek: literatura piękna
Nie chciałam się powtarzać, bo wtedy musiałabym zamieścić tutaj którąś z książek Cejrowskiego. Poza tym bardzo mało czytam książek tego typu. Niby pośrednio związane z moimi zainteresowaniami, zawodem itd., ale jakoś nie przemawiały nigdy do mnie. Wyjątkiem jest właśnie Cejrowski i książka Arthura Goldena "Wyznania Gejszy". W sumie to jedna z pierwszych powieści, jakie czytałam, które dotyczyły obcych kultur. I bardzo ją polubiłam. Pokazuje ona świat zupełnie inny, jaki znamy. To wszystko, czego dowiedziałam się z książki "Wyznania Gejszy" było dla mnie nowe, a czasami wręcz niezrozumiałe. Ale wartościowe. Muszę ponownie sięgnąć po "Wyznania Gejszy".
Nie chciałam się powtarzać, bo wtedy musiałabym zamieścić tutaj którąś z książek Cejrowskiego. Poza tym bardzo mało czytam książek tego typu. Niby pośrednio związane z moimi zainteresowaniami, zawodem itd., ale jakoś nie przemawiały nigdy do mnie. Wyjątkiem jest właśnie Cejrowski i książka Arthura Goldena "Wyznania Gejszy". W sumie to jedna z pierwszych powieści, jakie czytałam, które dotyczyły obcych kultur. I bardzo ją polubiłam. Pokazuje ona świat zupełnie inny, jaki znamy. To wszystko, czego dowiedziałam się z książki "Wyznania Gejszy" było dla mnie nowe, a czasami wręcz niezrozumiałe. Ale wartościowe. Muszę ponownie sięgnąć po "Wyznania Gejszy".