No i tutaj się nie popiszę. W swoim życiu przeczytałam niewiele biografii. I na pewno żadna nie jest moją ulubioną. Ostatnią, jaką miałam w ręku to "Bokser z Auschwitz. Losy Tadeusza Pietrzykowskiego." Marty Bogackiej.
Krótko mówiąc biografie nie należą do mojego ulubionego gatunku literackiego. Być może, natknę się na taką książkę, przy której zmienię zdanie. Aczkolwiek nie liczę na to ;)